Ostatnie uprzedzenie
Ukochany Alfa
5 lipca 2007 r.
JAM JEST Alfa, przybyłem w tym dniu do
ludzkości Ziemi. Przybyłem do was i chciałbym zacząć
swoje przesłanie od radosnego wydarzenia, które zapewne
przeczuwaliście w swoich sercach. Wydarzenie to związane jest z
nowymi możliwościami i nowym Boskim zmiłowaniem dla planety
Ziemi.
Razem z Radą Karmiczną podjęto decyzję
o kontynuacji ułaskawienia związanego z możliwością pracy
poprzez tego posłannika. Wiecie, że wymagane było przejście
bardzo trudnego testu (patrz: przesłanie z 23.06.2007), żeby
zatwierdzić zezwolenie na kontynuowanie pracy. Test ten został zdany
przez naszego posłannika i objął wiele jednostek, które przebywają
we wcieleniu. Był to egzamin dojrzałości, dający
uprawnienia do pracy z Bogiem.
Zawsze, gdy na Ziemię przybywa nowe Boskie
zmiłowanie, oznacza to wpuszczanie nowych energii, nowych, wyższych
wibracji na planetę.
Wydaje się wam, że moje słowa nie
dotyczą was, że mówię o jakiś abstrakcyjnych rzeczach. Lecz
to moje przesłanie i możliwość, która nadeszła dla
Ziemi dotyczy każdego jej mieszkańca, każdego obywatela planety
Ziemi.
Wibracje planu fizycznego i planu bliskiego
ziemskiemu będą dalej się podnosić. Jest to związane z
nowym etapem rozwoju ewolucyjnego. Dla was oznacza to przekształcenie
waszego organizmu i podwyższanie wibracji waszego ciała fizycznego
oraz waszych ciał subtelniejszych.
Zamiana wibracji doprowadzi do wielkiej zmiany na
planecie. Przede wszystkim, ci, którzy nie mogą nadążać za
zmianami wibracji, ich podwyższeniem, nie będą czuć
się pewnie w nowych warunkach. Uwierzcie mi, życzymy sobie tylko
waszej pomyślności i chcemy tylko waszego dobra. Wiemy, że ci,
którzy są poddani Woli Boskiej i gotowi są w swoich sercach
podążać za Bogiem, dostaną dotychczas niewidziany impuls do
swojego rozwoju, a planeta otrzyma możliwość rozkwitu i
obfitości. Natomiast, ci którzy oddzielili się od Boga, którzy nadęli
się niczym bańki mydlane, będą musieli zbierać
następstwa swoich nieprawidłowych wyborów i uczynków. Takie jest
Prawo, Prawo ewolucji całego wszechświata.
Dlatego radość, jaką odczuwają
Wywyższeni Nauczyciele, i dobrzy przedstawiciele ludzkości razem z
nimi, nie będzie podzielana przez wiele dusz, które kierując się
swoimi powodami, zadecydowały się wybrać własną
drogę, inną od Boskiej. Nigdy nie należy zapominać, że
wszyscy wy jesteście częścią Boga i że wszystko jest
Bogiem. Są terminy kosmiczne, o których uprzedzamy. Jest też czas na
wybór. Nikt nie może powiedzieć, że o tym nie było mówione
i nie uprzedzano.
Czas wyboru zbliża się ku swojemu
końcowi. Terminy są już wyczerpane i kończy się
kosmiczny sezon żniw.
Nadszedł czas ku temu, by dobrzy synowie i
córki Boga dostali zapłatę za swoje dobre dzieła, a ci, co
wybrali swoją drogę, również dostaną zapłatę,
lecz inną.
Nie straszę. Wszystkie terminy upłynęły.
Decyzja została podjęta. Decyzja powinna zostać zrealizowana.
Zawsze istnieje możliwość wybrania
innej drogi. Nawet w ostatniej chwili, krzyk i pokajanie się wystarczą,
żeby zatrzymać Boski młyn.
Czekamy i dajemy możliwość.
Czekanie już się kończy.
Przybyłem was ucieszyć. Lecz dla wielu
radość ta obróci się w żałobę. Ponieważ zbyt
dużo energii wykorzystano bezużytecznie. I wszystko powinno
zostać wykonane.
Nadchodzi czas żniw. I każdy musi
dostać to, na co zapracował przez wiele tysięcy lat
błąkania się po świecie fizycznym planety Ziemi.
Nie jest żadną tajemnicą, że
termin, o którym ukochany Jezus uprzedzał swoich uczniów, już
się zbliża i schodzi (termin) na plan fizyczny.
Próbuję wyjaśnić wam tak,
żebyście zrozumieli oraz wydłużyć wasz czas wyboru.
Próbuję wyjaśnić, żebyście do końca zrozumieli
działanie Prawa i pokonali w sobie to, co narzeka i nie przyjmuje Boskiego
Prawa.
Przybyłem z uczuciem ogromnej
Miłości do każdego z was. Przybyłem udzielić mojego
przesłania dla ludzi Ziemi. Będzie mi bardzo smutno, jeśli nie
zdążę dotrzeć do tych dusz, które wciąż nie
mogą mnie usłyszeć, lecz nie słyszą ponieważ
wolą podążać za głosem trąbki, który poprowadzi ich
do nikąd.
JAM JEST Alfa.