Wskazówki na co dzień
Ukochany Kuthumi
26 czerwca 2007 r.
JAM JEST Kuthumi, przybyłem do was w tym
dniu.
Przybyłem, by przekazać wam pewne
wyobrażenie i pojęcie o dalszych planach Bractwa odnośnie chwili
obecnej.
Zawsze przychodzimy i wyjaśniamy, dajemy pojęcie
o wielu rzeczach, jakie są wam znane, lecz światło, w którym
się one ukazują przed wami, pozwala wam nacieszyć się nowym
blaskiem klejnotów dobrej starej wiedzy.
Przychodzimy, a wy znów wypełniacie się
naszą energią i Miłością. Bowiem niemożliwe jest,
by udzielać Nauki i nie Kochać. Każda wiedza i każde zrozumienie
pochodzi z uczucia głębokiej i bezwarunkowej Miłości.
Udzielamy naszej wiedzy z Miłości, a wy możecie odebrać
przekazywaną informację tylko jeśli zdolni jesteście
nasączyć się uczuciem głębokiej i bezwarunkowej
Miłości do mnie i do pozostałych Nauczycieli, do naszego
posłannika.
Tylko poprzez uczucie Boskiej Miłości
stajecie się zdolni odbierać Prawdę. Jest to Prawo, które zawsze
działa podczas wymiany energii pomiędzy oktawami. Gdy odczuwacie
strach, wątpliwość, i inne niedoskonałe uczucia, nie
będziecie w stanie odebrać całej doskonałości Boskiej
Prawdy. I na odwrót, jeśli zdążycie wyhodować w sobie to
uczucie Bezwarunkowej Boskiej Miłości, wtedy będziecie mogli
uznać wielką Prawdę, ukrytą w pewnym zdaniu. Zdanie to nie
będzie nic znaczyło dla większości ludzkości, lecz wam
ono odkryje całą pełnię Boskiej Prawdy, ponieważ
dostaliście klucz do jej odkodowania, mianowicie: Boską
Miłość w swoim sercu.
Dlatego nie starajcie się wypracować w
sobie dążenia ku wiedzy, starajcie się wypracować w sobie
Boską Miłość. Wasze doskonalenie się w Bogu jest
niemożliwe, jeśli nie możecie rozwinąć w sobie tego
uczucia Boskiej Miłości.
Nie możecie wyobrazić sobie, jak szybko
i zauważalnie dokona się podążanie ludzkości drogą
Boskiego rozwoju, jeśli uświadomicie sobie znaczenie wszechogarniającego
uczucia Miłości. Większość, żeby nie
powiedzieć prawie wszystkie próby, które napotykacie na swojej Drodze,
można pokonać samym uczuciem Miłości. Gdy opuści was
Boska Miłość, jest to równoznaczne z ciężką
chorobą. A w wyleczeniu się z tej choroby nikt nie może wam
pomóc, jeśli sami nie zechcecie powrócić do wywyższonego stanu
świadomości i uczucia wszechogarniającej Miłości.
Uczucie bezwarunkowej Miłości jest tym,
czego macie zbyt mało, a co byłoby dla was najlepszym lekiem na
waszej Drodze duchowej.
Niemożliwością jest odczuć
Miłość, jeśli panują w was inne niedoskonałe
uczucia. Na przykład uczucie strachu powstaje z powodu
niewystarczającej Miłości. Boicie się utracić coś
lub boicie się, że ktoś wyrządzi wam szkodę, lecz ten strach
opanowuje was dlatego, iż nie posiadacie Miłości w swoim sercu.
Dlatego najlepszy lek przeciwko strachowi - to
Miłość, Boska w swojej istocie Miłość. Jeśli
nie odczuwacie Boskiej Miłości, wtedy uczucie to będące
niedoskonałym, może przywiązać was do obiektu waszej
Miłości. Powinniście odczuwać bezwarunkową
Miłość, która nie jest związana z konkretnym
człowiekiem, lecz jest Miłością ogólniejszą.
Powinniście kochać każdą żywą istotę w
waszym świecie i każdą istotę w Boskim świecie.
Gdy postrzegacie zbyt dużo wad u innych
ludzi, to również świadcz o tym, że macie za mało
Miłości. Nie możecie skupiać się na wadach i
jednocześnie kochać, są to odczucia sprzeczne ze sobą.
Z początku będzie wam trudno odczuwać
bezwarunkową Miłość. Ponieważ samo pojmowanie
miłości jest przez was zbyt zabarwione przejawem ludzkich uczuć.
Dlatego nie przejmujcie się jeśli wasza miłość
pierwotnie okaże się zabarwiona jakąś
niedoskonałością.
Ważna jest również moc waszej
Miłości. Bowiem Miłość jest cechą, która pozwala
działać w waszym świecie. Moc bez Miłości
przekształca się w zło i nieprzyjaźń. Dlatego wszystko
w waszym życiu powinno być rozpoczynane i czynione tylko poprzez
uczucie Miłości.
Jeśli posiadacie jakiekolwiek egoistyczne
intencje, one czynią każde wasze działanie niedoskonałym.
Gdy próbujecie dokonać jakiegokolwiek dobrego dzieła tylko poprzez
swój umysł, lecz nie posiadacie w sobie nastrojonego dźwięku
Bożego uczucia Miłości, wtedy wasze działanie może
doprowadzić nie do dobrego, lecz do złego wyniku.
Pamiętajcie o tym, czego uczył was
Jezus: ”Po owocach ich poznacie”.
Wasze działania mogą być absolutnie
prawidłowe, możecie się modlić, zajmować się
dobroczynnością, okazywać pomoc swoim bliskim, lecz cokolwiek
czynicie, wszystko będzie prowadziło do marnego wyniku. Tak się
wydarza ponieważ jeszcze podczas podejmowania decyzji o działaniu, w
waszym zamiarze nie było obecnej Miłości. I owoc, wynik waszych
działań, okazał się zepsuty.
Dlatego, na waszym miejscu, raczej nie
robiłbym niczego, nie rozpoczynałbym jakiegokolwiek działania,
jeśli nie jest ono wypełnione uczuciem Miłości.
Ponieważ karma w wyniku waszego działania w tym przypadku będzie
negatywna.
Wiecie przecież jak działa Prawo karmy?
A jakie subtelniejsze zagadnienia tego Prawa postrzeżecie wraz z
podążaniem na waszej Drodze.
Dlatego udzielamy naszej Nauki. Dla tych, którzy
czytają nasze przesłania od niedawna, nie przeczytali wszystkich
dyktand od samego początku, lecz rozpoczęli czytanie od ostatniego
cyklu, wiele rzeczy, o których mówimy będzie niezrozumiałych.
Koniecznie będzie trzeba jeszcze raz
powrócić do alegorii ze szkołą. Gdy zaczniecie chodzić do
szkoły, z początku idziecie do pierwszej klasy, potem przechodzicie do
drugiej, trzeciej. Tylko bardzo pewni siebie ludzie mogą pójść
prosto do dziesiątej klasy i nalegać, żeby tam ich edukowano.
Wiedza nie może być wlana do naczynia,
jeśli nie jest ono do tego przygotowane. Jesteśmy odpowiedzialni za
to, żebyście mogli odbierać udzielaną przez nas Naukę.
Dlatego podaję wam za pomocą bardzo prostych słów bardzo
skomplikowane Prawdy. To prowadzi wielu do złudzenia. Im się wydaje,
że to o czym mówimy, to rzeczy znane.
Pozwólcie mi zauważyć, że w tym
przypadku wewnątrz was przemawia duma oraz że brak Boskiej
Miłości któregoś cudownego dnia zrobi wam niemiły
żart.
Dlatego podajemy nasze przesłania z uczuciem
głębokiej i bezwarunkowej Miłości, lecz wy również
powinniście odebrać nektar naszej Nauki dostrojeni do Boskiego
porządku i wypełnieni Miłością.
Zalecam wam wcale nie podchodzić do czytania
naszych przesłań, dopóki nie znajdziecie się w harmonijnym
stanie świadomości. Zastanówcie się nad tym, o czym mówiłem
i spróbujcie znaleźć w życiu wokół was te mechanizmy, które
wspomogą wasze wejście w harmonijny stan świadomości.
Zaleciłbym wam zwracać szczególną
uwagę na każdy szczegół wokół was w waszym życiu.
Konieczne jest pilnowanie porządku w waszym domu, w miejscu pracy,
konieczny jest bardzo uważny dobór jedzenia, jakim się pożywiacie
i dbałość o czystość swojego ciała. Miejcie na
uwadze że poza brudem fizycznym, w ciągu dnia przyczepia się do
was również zbyt dużo brudu astralnego i mentalnego. Najlepszy
środek do oczyszczania tego brudu to kąpiel w czystym, naturalnym
zbiorniku wody (jeziora, rzeki) lub przynajmniej ogólna kąpiel dwukrotnie
w ciągu dnia, rano i wieczorem.
Byłem z wami w tym dniu, aby udzielić
wskazówek na temat codziennego życia. Nie uważajcie że to, co
powiedziano, nie odnosi się do każdego z was.
JAM JEST Kuthumi.