Wskazówki na czasie
Ukochany Serapis Bey
24 czerwca 2007 r.
JAM JEST Serapis Bey, przybyłem
znów do was.
Przybyłem w tym dniu udzielić kolejnego
przesłania, zawierającego Naukę starą jak świat.
Przybywamy znów nie po to, żeby pokazać
nową Prawdę, lecz żeby przypomnieć wam Starożytną
Prawdę, którą znacie od dawna, lecz którą zapomnieliście,
ponieważ za bardzo zanurzyliście się w materialność.
Oto nastał czas, aby przypomnieć sobie o swoim Źródle i
powrócić do niego. Cieszymy się, że niezależnie od mnóstwa
rozpraszających was czynników z materii, wystarczająco duża
liczba ludzi przejawia zainteresowanie naszą Nauką. Istnieje wiele
innych, jak się wam wydaje modnych nauk, które proponują wam
różne rzeczy do rozpatrywania i studiowania. Jeśli jednak obiektywnie
rozważycie proponowaną przez nas Prawdę i porównacie ją z
naukami, które są wam proponowane obficie na rynku duchowości,
zrozumiecie tylko jedno – jest to Prawda, która była zawsze z wami. Jest
to Prawda, którą studiowaliście na starożytnej Lemurii i na Atlantydzie, we wszystkich istniejących
na Ziemi szkołach Mistycznych w przeszłości i
teraźniejszości.
Nie ma nic nowego w Nauce, którą wam
proponujemy poza tym jednym: Nauka ta jest przywołana, aby zawrócić
was do wyższej rzeczywistości. Dzięki tej Nauce powinniście
rozpocząć cykl wstąpienia, spirali wschodzącej (idącej
do góry), która pozwoli wam powrócić do świata, z którego kiedyś
zeszliście do materii. Powinniście przypomnieć sobie o waszym
Źródle i o swoim przeznaczeniu. Powinniście zrozumieć
prostą prawdę, że nie ma w waszym świecie takiej rzeczy,
która stanowiłaby sens waszego życia. Bowiem wasz świat
został powołany do istnienia przez określony czas, przez taki
okres czasu, w którym powinniście nauczyć się swoich lekcji i
dojrzeć.
Okres, który został przeznaczony na wasze dojrzewanie,
zbliża się ku swojemu końcowi. To bardzo smutne, że zbyt
dużo dusz wciąż znajduje się w stanie głębokiego
snu i nie mogą zostać obudzone mimo podejmowanych przez nas prób.
Bijemy w dzwony Wolności, przywołujemy was do waszej Wolności,
do wyzwolenia z kajdanów materii.
Uważamy za swój obowiązek
obwieścić wam, że czas snu się kończy. Znaczna część
z was będzie obudzona brutalnie, ponieważ nie można czekać
dłużej. Nie zwracacie uwagi na nasze namawiania, dalej
błąkacie się w iluzji i nie zwracacie uwagi na nasz zew.
Niebiosa was wołają. Potrzebujemy waszej
pomocy. Ci z was, którzy są gotowi przyjąć naszą
Naukę, ci z was, którzy nie tylko czytają nasze przesłania, lecz
gotowi są uczynić coś konkretnego dla Bractwa, powinni się
zgłosić jako pierwsi. Nawołujemy was nie tylko do modlenia
się, nawołujemy was do tego, by czynić realne działania na
planie fizycznym. Nie oznacza to, że powinniście porzucić
wszystko i ruszyć tam, gdzie wam pokażemy. Powinniście przede
wszystkim nieść Boską świadomość i Boskie wzorce
w te miejsca kuli ziemskiej, które zamieszkujecie, w krąg waszej rodziny,
w wasze miejsca pracy. Wy i tylko wy jesteście zdolni nieść
nową świadomość w świat. Przewiduję, że nie
będzie łatwo wam to uczynić. Od was będzie wymagane
dokonanie bohaterstwa, wielu bohaterskich wyczynów, ponieważ wszystko, co
jest wokół was, będzie się opierać. I przed wami
będą powstawać utrudnienia za utrudnieniami, przeszkoda za
przeszkodą. Bardzo skomplikowane jest działanie w otaczającym
was świecie i bardzo trudno jest nieść w świat nową
świadomość i nowy sposób myślenia.
Wszystko powinno się zmienić. Oraz
wszystko powinno się zmienić zgodnie z Boskimi wzorcami, zgodnie z
Prawem, które było dane przez proroków i znalazło swoje odbicie w
wielu świętych pismach z przeszłości.
Teraz jest czas na to by, Boskie wzorce i Boskie
Prawo skrystalizowały się na planie fizycznym. Nie sądźcie,
że będzie to łatwe. Nie uważajcie, że wszyscy
wokół was przyjmą z chęcią to, co nowe. Nie, każdy
krok w prawidłowym kierunku będzie osiągany wielkim trudem.
Pojawia się wątpliwość w słuszność wybranego
przez was kierunku podążania Drogą. Będą wam
szeptać do ucha i wprost będzie wam mówione, że niemożliwe
jest, aby Boskie dzieło powodowało takie trudności i
napotykało na taki opór. Lecz chcę wam przypomnieć, iż wasz
świat tak oddalił się od Boskich wzorców, że powrót do nich
jest postrzegany przez wielu jako zamach na podstawy życia. I
rzeczywiście przez wiele tysiącleci
ludzkość wypracowała tak dużo wyobrażeń
odmiennych od Boskich, które powinny zostać zniszczone, że rozstanie
się z tymi starymi wyobrażeniami spowoduje u wielu opór.
Przypomnijcie sobie jak jest wam trudno
wymusić na sobie pewne zmiany w swoim życiu, choćby jak
pozbyć się pewnych złych nawyków. A teraz wyobraźcie sobie,
że ustrój życia milionów ludzi powinien zostać zmieniony w
krótkim terminie. Jak myślicie, że będą zachowywać
się ci, którzy są nieprzygotowani do przyjęcia wprowadzanych
przez was nowych wzorców zachowania? Oczywiście że
każdy krok będzie dokonywany z wielkim wysiłkiem. I każdy
krok, jaki uczynicie w prawidłowym kierunku, regularnie będzie
powodował opór ze strony sił, które trzymają się swojego
sposobu życia, swojego pojmowania Boskiego Prawa.
W ciągu wielu tysiącleci
istnienia ludzkiej cywilizacji, ludzie zdążyli wprowadzić
zniekształcenia we wszystkich sferach życia, w tym również w
dziedzinie religii. Z powodu wielu religijnych dogmatów i reguł ludzie
będą zmuszeni bronić nałożonego systemu religijnego
postrzegania świata.
Dlatego nie spodziewajcie się, że
będzie wam łatwo. Powinniście całkowicie
uświadomić sobie ogrom pracy, która was czeka. Powinniście
świadomie pilnować Boskich wzorców we wszystkim: w moralności, w
charakterze, w dziedzinie wykształcenia, religii, zdrowiu. Konieczne
są zmiany w każdej dziedzinie ludzkiej działalności.
Będzie to rewolucja świadomości.
Dlatego ludzie, którzy nie są gotowi do zmian
będą się opierać i będą walczyć o swój
sposób życia, swoje pojmowanie Boga.
Czeka was utrzymanie obrony Boskich wzorców
zachowania bez wchodzenia w żadne walki. Czeka was utrzymanie obrony
Boskiego Prawa. Powinniście zademonstrować to Prawo w swoim
życiu. W przeszłości wielu tak broniło nowych wzorców,
nowego sposobu życia, że poślizgnęli się na pochyłej
powierzchni nietolerancyjności i religijnego ekstremizmu. Uprzedzam was,
że należy raczej ofiarować swoje życie, niż
dopuścić się przejawu nietolerancji i fanatyzmu.
Od was wymagane jest powtórzyć bohaterstwo
Chrystusa, gdy on wybrał przejście przez swoje ukrzyżowanie,
zamiast pilnowanie Prawa z bronią w ręku.
Każdy z was powinien złożyć
siebie w ofierze, lecz nie przekroczyć ani jednego z Przykazań
Boskich [1], zapisanych przez Mojżesza na kamiennych tablicach. I teraz
nastał czas, gdy powinniście przestrzegać nie tylko tych
dziesięciu przykazań. Powinniście przestrzegać podstawowego
przykazania: jeśli trzeba - złożyć
w ofierze swoje ciało, lecz zachować w Duchu zasady, których was
uczymy.
Bądźcie gotowi rozstać się z
ciałem, lecz zachować swoją duszę.
Nie wszyscy umrą, lecz wszyscy się
zmienią [2].
Cieszę się, że okazałem wam
pomoc i udzieliłem wam wskazówek w tym dniu.
JAM JEST Serapis.
[1] 1. Nie będziesz miał bogów innych
oprócz Mnie. 2. Nie uczynisz sobie posągu ani żadnego obrazu tego, co
jest na niebie wysoko albo na ziemi nisko, lub w wodzie poniżej ziemi. Nie
będziesz oddawał im pokłonu ani służył. 3. Nie
będziesz brał imienia Pana, Boga twego, do czczych rzeczy. 4.
Będziesz zważał na szabat, aby go święcić, jak ci
nakazał Pan, Bóg twój. 5. Czcij swego ojca i swoją matkę, jak ci
nakazał Pan, Bóg twój, abyś długo żył i aby ci
się dobrze powodziło na ziemi, którą ci daje Pan, Bóg twój. 6.
Nie będziesz zabijał. 7. Nie będziesz cudzołożył.
8. Nie będziesz kradł. 9. Jako świadek nie będziesz
mówił przeciw bliźniemu twemu kłamstwa. 10. Nie będziesz
pożądał żony swojego bliźniego. Nie będziesz
pragnął domu swojego bliźniego ani jego pola, ani jego
niewolnika, ani jego niewolnicy, ani jego wołu, ani jego osła, ani
żadnej rzeczy, która należy do twojego bliźniego. (Księga
Powtórzonego Prawa 4: 7-20)
[2] Oto ogłaszam wam tajemnicę: nie
wszyscy pomrzemy, lecz wszyscy będziemy odmienieni. (1 List do Koryntian 15:51)