Wskazówki na bieżący dzień
Nauczyciel Morya
22 czerwca 2007 r.
JAM JEST El-Morya, przybyłem znów do was
poprzez mojego posłannika.
JAM JEST przybył!
Jak zawsze, chciałbym udzielić wam
wskazówek, które są wam potrzebne na tym etapie Drogi, na którym się
znajdujecie.
Za każdym razem, gdy przychodzę,
chcę przekazać wam stan i napięcie, jakie odczuwam,
ponieważ czasami kosztuje mnie wiele wysiłku przekazanie moim uczniom
bardzo ważnej i potrzebnej dla nich informacji. Przesyłam swoje
myśli, daję znaki, przysyłam anioły. Zawsze, gdy napotykacie
moje znaki na waszej Drodze, wasz umysł z niewiadomych dla mnie przyczyn
udaje, że nie ma żadnych znaków albo odbiera to, co się wydarza
jako nieporozumienie lub przypadkowy traf.
Zawsze przychodzę i zawsze uczę was, jak
rozpoznawać znaki. Nie mogę obcować z wami za pomocą
słów. Aby to zaszło, powinniście ciągle utrzymywać
waszą świadomość na wysokim poziomie. Łatwiej jest
przesyłać znaki do waszego świata. Wam jednak niestety brakuje wyczulenia
na odbiór subtelnego świata, odczuć subtelnego świata.
Dobrze odczuwacie plan astralny i gotowi
jesteście współpracować z nim. Wyższe plany Świata
jednak wymykają się waszej uwadze i zewnętrzne okoliczności
w waszym życiu ukrywają przed wami Boskie poziomy i utrudniają
ustanowienie połączenia z naszym światem.
Uczę was odbioru i rozpoznawania znaków.
Zawsze gdy przychodzę, udzielam konkretnych wskazówek. Zawsze mnie
słuchacie i dosłownie po kilku minutach lub godzinach zapominacie to
o czym mówiono. Wasza świadomość przełącza się na
rzeczy z waszego świata, na to, co was otacza i z zadziwiającą
wytrwałością oddalacie się od tego, co sami
postanowiliście robić w porywach bezinteresowności i Wiary.
Kierujecie się na doczesne rozkosze i przyjemności waszego
świata. Powinniście nauczyć się ciągle trzymać w
swojej świadomości wyobrażenie o naszym świecie.
Ciągle powinniście odczuwać że nasze światy
stykają się nawzajem. Oraz że za każdym razem gdy
pozwolicie sobie oderwać się z otaczającej was
rzeczywistości i skierować swoją uwagę do Niebios, Niebiosa
zbliżają się do was. A zawsze gdy zbytnio skupiacie się na
problemach iluzorycznych waszego świata, Niebiosa oddalają się
od was.
Uwierzcie mi, że wibracje waszego świata
nie pozostają ciągle podczas całego dnia. W niektórych porach
dnia, szczególnie o poranku i późno pod wieczór, gdy hałas waszego
świata się uspakaja, nasz świat zbliża się do was. W
tych cudownych chwilach niektórzy z was mogą zobaczyć anioły i
elementale nawet zwyczajnym wzrokiem fizycznym. W takich chwilach
bliskości naszych światów, zbyt dużo ludzi, których wibracje
wciąż nie osiągnęły wystarczającej harmonii i
czystości, odczuwa bezprzyczynową apatię, depresję i poczucie
bezsensu życia.
Dlatego chciałbym powiedzieć wam,
abyście obserwowali w swoim życiu wszelkie podobne sytuacje. Nie
upłynie wiele czasu według ziemskich miar i powstanie rozwarstwienie
lub podział populacji na Ziemi. Ludzie o wyższych wibracjach
opuszczą Sodomę i Gomorę współczesnych miast, kloaki
masowej świadomości i niskich wibracji. Wybiorą oni jako miejsce
zamieszkania czyste miejsca, jakie wciąż istnieją na kuli
ziemskiej. Ludzie, których wibracje są współbrzmiące z
współczesnymi miastami, pozostaną w nich. W ten sposób drogą
naturalną nastąpi exodus nowej rasy ludzi do ziemi obiecanej. A
anioły dostaną możliwość, by bezboleśnie
dokonać swojej pracy usunięcia tych śmieci kosmicznych z
planety, które nie są zdolne do dalszej ewolucji.
Proroctwo to podawano poprzez wielu proroków. Za
każdym razem, gdy ludzie je słyszą, nadal zajmują się
swoimi zwykłymi rzeczami i nie wsłuchują się w siebie.
Niewielka liczba ludzi, którzy umieją słuchać, zwraca się
do Niebios i otrzymuje znaki na swojej Drodze. Kierują się oni do
ziemi obiecanej i pozwala im to kontynuować swoją ewolucję.
Nie straszę was, lecz udzielam wam wskazówek.
Bowiem właśnie teraz nastał czas na szczerą rozmowę z
tymi z was, co umieją słuchać i gotowi są do konkretnego
działania na planie fizycznym. Nie wymagam od was, żebyście od
razu porzucili wszystko i żebyście podążali do dalekich
miejsc. Nie, wektor waszych podążań ciągle będzie
przyciągał do was Boskie możliwości. W jednej chwili
poczujecie ledwie dostrzegalne pragnienie zmian i zmienicie swoje życie
zgodnie z tokiem Boskiej ewolucji. Od was wymagane jest posłuszeństwo
przed Wyższym Prawem i chęć podążania Drogą
rozwoju ewolucyjnego. Do tego potrzebne jest ponowne rozpatrzenie swojego
życia i swojego stosunku do życia.
Przyczyną do wypadnięcia z drogi
ewolucji jest skupienie się na własnej osobowości, niepotrzebne
samolubstwo i egoizm. To, co powinniście rozwijać w sobie w
najbliższym czasie, to zdolność samo ofiarowania się,
współcierpienia i pomoc bliskim. Gdy jesteście w stanie dokonać
czynów, niemądrych z punktu widzenia większej części
ludzkości, lecz bezwarunkowych i pełnych lojalności wobec
Białego Bractwa, mocno stajecie na Drodze i my mocno chwytamy wasze
ręce swoimi rękami. Od was wymagany jest bardzo niewielki przejaw
bezwarunkowego podążania i lojalność, a cechy te same
przyciągną do was Boskie możliwości, które wyprowadzą
was ze współczesnej sodomy i gomory, na drogę Światła i
Radości.
Zastanówcie się, jak dużo zyskacie
podążając Drogą, którą ukazujemy i jak niewielka jest
ofiara wymagana od was: tylko jedynie wasze samolubstwo i chęć
otrzymania czegoś jedynie dla siebie.
Wasz poziom świadomości powinien
wznieść się do stopnia, gdzie zrozumiecie, że czyniąc
coś dla swojego bliskiego, w rzeczywistości opiekujecie się
samym sobą. Albo przepracowujecie swoje długi karmiczne, albo
wyrabiacie dobrą karmę, która pozwoli w jednej chwili
uniknąć niebezpiecznej sytuacji, gdy tylko powiecie słówko.
Udzielamy wskazówek, licząc na to, że
wielu z was zdolnych jest odbierać nasze słowa. I nie tylko
odbierać nasze słowa, lecz również zacząć
działać zgodnie z podawaną przez nas Nauką.
Szczególnie ważne jest utwierdzenie wiedzy
teoretycznej w praktyce. Gdy wiecie o Prawie, lecz nie stosujecie go w swoim
życiu, wasza karma nie jest pomniejszana, lecz się pomnaża.
Pomnażacie swoją karmę, ponieważ istnieje taki rodzaj karmy
jak karma bierności (patrz przesłane z: 24.06.2005).
Otrzymaliście tę Naukę, więc jesteście zdolni
przyjąć ją i działać zgodnie z nią. Jeśli
nie działacie zgodnie z otrzymaną Nauką, to oddalacie się z
Drogi. Oddalacie się z Drogi nawet wtedy, gdy nic nie robicie. Wina tego
wszystkiego tkwi w waszym dwoistym świecie, świecie który sami
zbudowaliście, poprzez energię, jaką sami zechcieliście
wykorzystać nie dla przejawiania Boskich wzorców, lecz dla otrzymania
coś prywatnie dla siebie.
Nastał czas do przekształcenia waszego
świata. Pierwsze, co powinniście uczynić, to zacząć
działać w swoim życiu zgodnie z dawaną przez nas
Nauką.
Byłem dziś bardzo gwałtowny i
nieprzechylny, ponieważ czas się zmienił. Nie ma
możliwości czekać dłużej.
JAM JEST El-Morya Khan