Przybyłem ugruntować w
waszej świadomości radość, podążanie i
zwycięstwo.
Pan Majtreja,
9 Października 2006 r.
JAM JEST Majtreja,
przybyłem znów poprzez mojego posłannika. JAM JEST przybył udzielić
kolejnego przesłania dla ludzi na Ziemi. Jak zawsze, chciałbym
opowiedzieć o wielu sprawach, lecz z konieczności skupię
się tylko na najważniejszych, które muszę bezzwłocznie
poruszyć i powiadomić was o nich, nie czekając na kolejny cykl przesłań. A więc przybyłem przekazać
wam nową informację, abyście mogli po nowemu spojrzeć na
to, co przekazano wcześniej, następnie rozpatrzyć niektóre z
waszych wcześniejszych poglądów i stereotypów. Dzisiejsza informacja
dotyczy przede wszystkim zmian, które nadal zachodzą w przyspieszonym
tempie w świadomości ludzi. Cieszymy się, że tempo tych
zmian przyspieszono na tyle, że wreszcie
nadszedł czas, kiedy możemy z pewnością stwierdzić,
iż zmiany na Ziemi zachodzą w sposób sprzyjający z punktu
widzenia ewolucji. Zmiany te zachodzą we wszystkich sferach
działalności. Muszę podkreślić, że przyspieszono
proces zmiany świadomości u narodów zamieszkujących Rosję i
państwa, w których czyta się udzielane poprzez naszego
posłannika przesłania. Ja i (wszyscy) Wywyższeni Nauczyciele,
cieszymy się, że ludzkość wchodzi do strefy stabilnego
rozwoju i już żadne zewnętrzne okoliczności nie mogą
przeszkodzić w realizowaniu naszych planów. Po tym jak światy
zetknęły się proces ich wzajemnego przenikania się
został przyspieszony i już nic nie może przeszkodzić
zachodzącym zmianom. Cieszę się, że znalazła się
wystarczająca liczba ludzi we wcieleniu, którzy odpowiedzieli na nasze
przywołania i przyjęli na siebie brzemię bezinteresownego
służenia ludzkości na Ziemi.
Wasze drużyny są
codziennie uzupełniane. Oczywiście są tacy, którzy pozwolili,
aby wątpliwość zapanowała w ich świadomości i
stracili (oni) sporo z tego, co z ciężkim trudem zdobyto. Nie wszystko
jest jednak stracone, gdyż wycofywanie się i wątpliwości
są nieuniknione w waszym świecie. Wasz świat
bowiem zawsze rozwijał się falowo. Nie pozwalajcie, aby
negatywne stany opanowały waszą świadomość. Rozumiem,
że zmiana pory roku i nadejście pochmurnych jesiennych dni, gdy Słońce
jest rzadkim gościem, powoduje, że jest wam trudno zachować
świadomość na (odpowiedniej) wysokości. Dlatego
przyszedłem dziś was rozchmurzyć i udzielić przesłania
potwierdzającego osiągnięty postęp. Postęp wasz jest
tak wyraźnie dostrzegalny, iż tylko ludzie najbardziej sceptyczni
mogą udawać, że brak jakichkolwiek zmian. Przyszedłem
zatwierdzić w waszej świadomości radość,
podążanie i zwycięstwo, które jest nieuniknione i które na was
czeka w najbliższej przyszłości. Podążajcie
w tym samym duchu!
Szczęśliwy jestem,
że zdążyłem doprowadzić Boską Prawdę do tak
wielu ludzkich jednostek znajdujących się we wcieleniu w tym
złożonym i ważnym czasie. Szczęśliwy jestem, że
wielu z was obudziło się z długiego snu, w którym przebywali
podczas niejednego wcielenia. Nastał czas i dla Ziemi utworzyła
się kosmiczna możliwość, przepowiedziana przez proroków
przeszłości. Możliwość ta nie opóźni się
wskutek pojawienia się na świecie przejawionym. Obserwujcie wszystkie
okoliczności, jakie wokół was zachodzą. Bądźcie nieugięci
w odnotowywaniu w waszych dziennikach wszystkich zmian, które zachodzą.
Bowiem nigdy dotychczas nie było tylu cudów, które stają się
coraz bardziej dostrzegalne. Nie dziwcie się, gdy głowy wielu
państw na świecie wkrótce zaczną w swoich krajach prowadzić
politykę zgodnie z Kosmicznym Prawem. Rządzenie po staremu i
kierowanie się dawnymi zasadami stanie się po prostu niemożliwe,
ponieważ świadomość mas jest zmieniona i wymaga od
wszystkich organów władzy dostosowania się do zmienionej
świadomości ludzi.
Pokolenie, które obecnie wchodzi
w życie (chodzi o najmłodszych, niedojrzałych) potrzebuje
szczególnej troski i opieki. Bowiem właśnie do tego pokolenia
należeć będzie czynienie dzieł Boga w najbliższej dostrzegalnej
przyszłości. Nie bójcie się zmian ani w waszym życiu, ani w
sytuacjach na świecie. Nic wam nie grozi, jeśli zachowujecie
się, jak należy i wypełniacie Prawo, jak należy. Żadne
katastrofy i kataklizmy nie są straszne dla tych, którzy z oddaniem służą
Bogu, Który jest w całym Życiu, w każdej cząsteczce
Życia.
Szczęśliwy byłem,
mogąc wyrazić w tym przesłaniu swój osobisty podziw (dla waszego
triumfu) i dać wam to, co się wam należy, za codzienne wasze
wysiłki.
A teraz chciałbym
udzielić dodatkowej krótkiej informacji odnośnie wydarzeń
związanych z tak zwanym Przejściem, którego wielu się spodziewa
i do którego wielu się przygotowuje. Nigdy nie należy podchodzić
zbyt poważnie do jakichkolwiek proroctw ani do jakichkolwiek spodziewanych
katastrof. Bowiem udzielono wielu proroctw, które się nie spełniły,
a inne przewidywania, których nie udzielono, się wydarzyły. Zalecam
wam, abyście się dostosowali do teraźniejszości i (starali
się) uchwycić każdy moment z waszego życia jako coś
cennego dla (wszystkich) wieków. Rzeczywiście w Boskim Świecie nie
istnieje nic innego poza wiecznym ‘teraz’. I właśnie owo ‘teraz’
kształtujecie w waszej świadomości. Nigdy nie należy
zwracać za dużo uwagi na to, co się już wydarzyło i na
to, co się jeszcze nie wydarzyło. Tylko wasze nastawienie w
każdej chwili waszego życia kształtuje
przyszłość, która na was czeka. Dlatego skupcie się na tym,
by wypełnić każdą chwilę swojego życia
radością, miłością, ciepłem i
szczęściem. Bowiem sami jesteście twórcami swojego
szczęścia i sami jesteście twórcami swojej
przyszłości.
Przychodzimy udzielić wam
Nauki, lecz tylko i wyłącznie wy możecie dokonać zmian na
waszej planecie, gdy wchłaniacie w siebie tę Naukę i stajecie
się jej przekaźnikami dla tych milionów (ludzi), którzy się wciąż
nie obudzili.
Cieszę się, że dla
wielu nastał czas przebudzenia i cieszę się, że mogę
po prostu ot tak przyjść i przedstawić wam mój stan i mój
nastrój. Będę bardziej szczęśliwy, jeśli
będę potrafił przekazać swój stan możliwie
większej liczbie ludzi znajdujących się we wcieleniu.
Cieszę się z naszego
nowego spotkania i jak zawsze jest mi trochę smutno się znów
rozstać.
Do nowych spotkań drodzy
przyjaciele!
JAM JEST Majtreja!