Ja i moi aniołowie jesteśmy gotowi
przyjść na pierwsze wasze zawołanie
Święty Michał Archanioł
15 lipca 2006 r.
JAM JEST Michał, który przybył!
JAM JEST przybył! Przybyłem, żeby
moje przyjście zostało przejawione na planie fizycznym poprzez tego
posłannika!
Szczęśliwy jestem z naszego nowego
spotkania i mam nadzieję, że przyniesie ono wam pożytek, bowiem
wszystkie nasze kontakty i oddziaływania z wami są bardzo ważne.
Znacie mnie jako tego, kto dowodzi wojskami
Pańskimi i walczy z każdym przejawem negatywnej, ujemnej energii.
Tak, ja jestem strażnikiem interesów Pana tego Wszechświata i
wykonuję swoją pracę tak, jak nakazuje mi honor.
Ja i moi aniołowie jesteśmy gotowi
przyjść na pierwsze wasze zawołanie i prośbę o
udzielenie wam pomocy, o którą prosicie. Istnieją różne
zanieczyszczenia planu astralnego planety Ziemi i Ja jestem tym, którego
obowiązkiem jest pilnować, żeby zanieczyszczenie to nie
przeszkadzało w rozwoju ewolucyjnym na planecie. Pilnuję
porządku i wspieram wasz rozwój ewolucyjny. Słucham waszych
zawołań i szczegółowo je wypełniam, gdy tylko okazują
się być zgodne z Wolą Boga.
Teraz gotowy jestem służyć z
podwójną mocą i energią, z radością bowiem stwierdzam,
że duża liczba ludzkich jednostek wzięła się za (swój)
umysł i próbuje zrozumieć Prawo tego wszechświata oraz
przestrzegać go. Jest to bardzo radosne. W tej radosnej wieści
istnieje jednak posmak smutku, bowiem są tacy, którzy upadli tak nisko w
swojej świadomości, że dłużej nie mogą podążać
drogą ewolucyjną. Wobec nich my odgrywamy rolę grabarzy,
gdyż po swojej śmierci jednostki, które pozbawiły się
ostatecznie swojego połączenia z Bogiem, pozostają na planie
subtelnym jako ciemna chmura energetyczna nie podlegająca dalszej
ewolucji. Naszym zadaniem jest usunąć ten kosmiczny śmietnik,
żeby zapewnić możliwość dalszego podążania
każdemu, kto kontynuuje ewolucję. Jest to niczym żałoba,
lecz zbyt dużo ludzkich jednostek jest tak przywiązanych do planu
fizycznego, że już nie są zdolni do dalszego rozwoju. I to ich
życie będzie ostatnie. Ponieważ one już w ciągu wielu
wcieleń nie mają połączenia z Bogiem i nie
dążą do tego połączenia, dla nich zatem proces
ewolucyjny się zakończył. Nie mogą oni już
pozostać na Ziemi i będą zmuszeni odnowić swoją
drogę ewolucyjną na innych planetach w znacznie niższych formach
albo całkowicie opuścić drogę rozwoju swojej
osobowości i powrócić do serca Jedynego w celu ponownej polaryzacji.
Wszystko to stwarza dużo roboty dla mnie i moich legionów, lecz ta nasza
praca otwiera wam Drogę – tym z was, którzy przestrzegają Prawa tego
Wszechświata.
Nie powinniście zwracać zbytniej uwagi
na to, co nie jest związane z waszą ewolucją. Lecz ja i moje
legiony będziemy wdzięczni, jeśli wysyłacie zawołania,
żebyśmy mogli skuteczniej poradzić sobie z (naszą)
pracą na planie subtelnym.
Wiecie, że następuje wiele katastrof i
klęsk żywiołowych, w których giną ludzie, dużo ludzi.
Ludzie giną z różnych powodów i nie jest wam dane ich
osądzać i analizować. Możecie jednak pomóc ludzkim duszom,
które dokonują (swojego) przejścia podczas tragicznych
okoliczności. I jeśli zwrócicie się do mnie i moich legionów i
przywołacie nas, byśmy wzięli pod kuratelę dusze ludzi
zmarłych w takiej czy innej katastrofie, to ułatwi to wykonanie naszego
zadania.
Dlatego proszę was, jeżeli
jesteście świadkiem lub dowiedzieliście się z
Wiadomości o jakiejś katastrofie, poczyńcie
następujące zawołanie:
W imieniu Wszechmogącego Pana Boga, w imieniu
mojego Wyższego Ja, proszę Ukochanego Michała Archanioła i
Aniołów Obrony, aby wzięły pod kontrolę sytuację
związaną z następującym wydarzeniem (opisujecie
dokładnie miejsce i podajecie opis wydarzenia, na przykład:
”Katastrofa związana z upadkiem samolotu tam i tam”). Proszę ciebie i
twoich aniołów o okazanie pomocy duszom ludzi, którzy zginęli podczas
tej katastrofy i odprowadzenie ich do tego miejsca na planie subtelnym, które
odpowiada ich osiągnięciom z tego i poprzednich żyć.
Niech wszystko się dokona zgodnie ze
Świętą Wolą Boską. Amen.”
Wasza pomoc dla tych dusz jest wysoko doceniana,
dajecie im bowiem możliwość niebłądzenia w
niższych warstwach planu astralnego, lecz wzniesienia się z
naszą pomocą do świątyń znajdujących się w
oktawach eterycznych, gdzie będzie im okazana cała konieczna pomoc i
dokonana rehabilitacja przed następnym wcieleniem.
Nigdy nie osądzajcie, czy ludzie wokół
was są według Boga godni stanięcia z Nim oko w oko, czy nie.
Człowiecza świadomość nie może znać ani poziomu
osiągnięć innych ludzi, ani poziomu ich zasług wobec Boga.
I tylko z naszego poziomu i naszego planu widać, kto jaki jest i jakie
są zasługi każdego wobec Boga i wobec ludzi.
Dlatego, nie obarczajcie się niepotrzebnymi
troskami o uratowanie innych ludzi, zastanawiajcie się bardziej nad
ratowaniem własnej duszy. A ja i moi aniołowie jesteśmy zawsze
gotowi przyjść z pomocą i obronić was przed
nieprzewidzianymi sytuacjami, na które natraficie, jeśli wasza karma
pozwala mi i moim aniołom okazać wam tę pomoc. Dlatego
proszę was, zadbajcie o otrzymanie zasługi i dobrej karmy, żeby
była w krytycznych momentach waszego życia wystarczająca
ilość energii do spełnienia waszego zawołania.
Ja i moi aniołowie jesteśmy zawsze na
warcie, znosimy bez zmęczenia całodobową wartę. My
służymy ludzkości Ziemi. I ja proszę was, żebyście
nie zapominali, że istniejemy i zwracali się do nas po pomoc
codziennie poprzez wołanie w ciszy waszych serc.
Jak przyjemnie jest słyszeć
podziękowania ludzi, którym okazano pomoc. Po prostu pławię
się w promieniach waszej Miłości, gdy posyłacie (mi)
Miłość i Wdzięczność. W takich chwilach
wypełniam się taką ilością Boskiej Energii, że
moje wysiłki nakierowane na pomoc ludzkości pomnażają
się wielokrotnie.
Szczęśliwy jestem, że wśród
was są ludzie gotowi po prostu przesłać mi swoją
Miłość, nie prosząc mnie o nic. Wasza Miłość
pomaga mi służyć ze zdwojoną energią tym, którzy
potrzebują mojej pomocy i obrony.
Gotowy jestem udzielić wam jeszcze jednej
ważnej wskazówki. Wskazówka ta odnosi się do waszego
połączenia z waszą Wyższą częścią.
Dużo ludzi podejmuje próby obcowania ze swoją Wyższą
częścią. Jest to bardzo radosna (wieść) i jest
(chętnie) witana przez Wywyższonych Nauczycieli. Jednak zawsze
powinniście pamiętać, że na tej drodze czyhają na was
niebezpieczeństwa. Dokładnie tak, jak przy każdej innej
działalności na planecie Ziemi, która posiada dwoisty charakter. Gdy
wasze intencje nie są całkiem czyste i czystość waszych
czterech niższych ciał nie jest wystarczająca, a chęć
nawiązania kontaktu z planem subtelnym jest duża, możecie
zrealizować połączenie nie z waszą Wyższą
częścią, lecz z istotami znajdującymi się w planie
astralnym, które w najlepszym wypadku mogą zażartować sobie z
was, a w najgorszym – zawładnąć wami i wykorzystać was do
swoich celów. Dlatego przystępujcie do połączenia z waszym Wyższym
Ja pod przewodnictwem doświadczonego opiekuna i zawsze przed
rozpoczęciem medytacji zwracajcie się do mnie z przywołaniem i
prośbą o obronę przed wszelkimi negatywnymi, ujemnymi
wpływami na planie subtelnym oraz przed wpływem wszelkich istot,
demonów i duchów bezcielesnych.
Bardzo wam radzę nie pomińcie tego
zawołania przed każdą medytacją i wszelkimi próbami
obcowania z Wyższym Ja.
Pamiętajcie, że nikt nie może wam
zabronić eksperymentowania w waszym obcowaniu ze światem subtelnym,
lecz sami ponosicie całkowitą karmiczną
odpowiedzialność, gdy wchodzicie w oddziaływanie z siłami
ciemności, znajdującymi się i działającymi
głównie poprzez plan astralny. Podczas medytacji zawsze będziecie w
zetknięciu z planem astralnym, przynajmniej dopóki nie nauczycie się
natychmiastowo, jak szybka winda, wznieść do Wyższych oktaw
Światła.
Udzieliłem wam dziś wystarczająco
dużo informacji do przemyślenia, a teraz żegnam się z wami.
JAM JEST Święty Michał
Archanioł i niosę wam niebieski płomień mojej ochrony.