Kształtujecie nową
rzeczywistość w waszej świadomości
Sanat Kumara
1 lipca 2006 r.
JAM JEST Sanat Kumara, przybyłem znów. Według zaistniałej
już tradycji, przybyłem udzielić wam przesłania,
rozpoczynającego nowy cykl ‘dyktand’, jakie mamy zamiar udzielić ludziom
na Ziemi. Tym razem mam to szczęście obwieścić, że
gotowi jesteśmy udzielić przesłania z Bułgarii –
państwa, które dla nas jest nie mniej ważne niż Rosja,
ponieważ właśnie tu jest planowane stworzenia warunków,
koniecznych do szybkiego wzrostu świadomości ludzi,
mieszkających w tym państwie.
Cieszymy się, że mamy
możliwość znowu przemawiać, ponieważ nie zawsze jest
możliwe, żeby nasze plany realizowały się na Ziemi. Jest to
związane z ogromną nieprzewidywalnością sytuacji na Ziemi,
kiedy wskutek nieprawidłowego działania nawet jednego człowieka
przepadają wszystkie nasze plany. Jest to zawsze przykre, lecz mamy
nadzieję, że wciąż jest wystarczająco dużo
jednostek we wcieleniu, które zdążą pomóc nam w realizacji
naszych planów i zamiarów.
Przybyłem przypomnieć wam po raz kolejny
o przyjętym przez was przed waszym wcieleniem zobowiązaniu.
Przygotowywaliście się do swojej misji przez wiele wcieleń i w
tym wcieleniu otrzymaliście wszystkie potrzebne nawyki i całą
potrzebną wiedzę. Wszystko, co przeszkadza wam w zrealizowaniu
przyjętych przez was zobowiązań, to wasz próżny,
niepokorny, człowieczy umysł. Wasz cielesny umysł, który
ciągle was odciąga od Drogi, wymyślając tysiące
przyczyn i miliony argumentów, kiedy równocześnie głos serca dalej
przesyła wam ciche i delikatne sygnały, przywołujące was na
Drogę, ku szczytowi, ku realizacji planów Bractwa.
Dlatego, jeszcze raz zastanówcie się, na ile
przywiązani jesteście do otaczającego was świata
fizycznego. I na ile ważne jest dla was, by wsłuchiwać się
w głos serca i pozostawić próżność świata,
żeby zrealizować to, co jest przeznaczone dla tej planety. Wasza
planeta powinna zostać planetą rozwiniętej
świadomości. Wibracja na Ziemi powinna z czasem pozwolić na wcielenie
się istot, które obecnie nazywacie Wywyższonymi Nauczycielami.
Są to Nauczyciele ludzkości i obecnie wielu z was jest wcielonych po
to, żeby stworzyć warunki na Ziemi, konieczne do ich wcielenia.
Zastanówcie się, jak ważne zadanie stoi przed wami i spróbujcie prześledzić
chwilę, kiedy wasza świadomość zaczyna obniżać
się w dół, stopniowo odrzucając Boskie wzorce i
zastępując je czysto człowieczymi celami. Wasz cielesny
umysł zaczyna się aktywować, gdy wasza świadomość
przygotowuje się do tego, żeby nam służyć. Jest on
bardzo pomysłowy i wszystkich argumentów, które wam przytacza, wasza
zewnętrzna świadomość nie może nie brać pod
uwagę. Dlatego pozostawiacie wszystko, żeby dostać kawałek
chleba i zaspokoić wasz fizyczny głód, zamiast zatroszczyć
się o duchowy pokarm i o ten chleb powszedni[1], o którym mówi Jezus.
Nie dążcie do tego, żeby
myśleć, jak utrzymać swoje fizyczne istnienie, myślcie
tylko o tym, jak wykonać Boski plan. Jest w was tak mało wiary,
że nie możecie dopuścić (do świadomości) tego,
że Bóg przyjmie na siebie wszystkie wasze troski?
Nauka pozostaje niezmienna. Jest ona
wciąż udzielana i tylko ograniczoność waszej
świadomości i bezwładność myślenia zmuszają
was do słuchania tej samej nauki przez miliony lat, wcielenie za wcieleniem.
Słuchacie i nie słyszycie, za każdym razem
bowiem znów oddalacie się od przyjętych przez was w chwili
przebłysku postanowień i znów rzucacie się w (wir) poszukiwania
drobiazgów i przedmiotów świata fizycznego.
Jak boleśnie jest to obserwować.
Niedosyt wiary jest głównym problemem ludzkości. Spójrzcie na
zwierzęta i ptaki. Pan dba o wszystkie żywe istoty. Nikt nie umiera z
głodu, gdy znajduje się w naturalnych warunkach. I tylko, gdy
człowiek wskutek swojej niedoskonałej świadomości ingeruje
w Boskie Prawa i próbuje tworzyć zamiast Boga, dokładnie wtedy zachodzą
różne klęski i kataklizmy.
Dlatego, powtarzamy po raz kolejny, że jedyny
wasz wróg to wasza niedoskonała świadomość i serce, które
nie dopuszcza Boga do siebie.
Chcę przypomnieć wam po raz kolejny,
że wszyscy Wywyższeni Nauczyciele czasami z zapartym tchem
czekają waszego wyboru, którego możecie dokonać, lub też
nie, gdyż od każdego waszego wyboru zależy ruch ewolucji na
planecie Ziemi.
Uwierzcie mi, że wszystko, co czynicie
codziennie, jest bardzo ważne. Zastanówcie się nad waszymi
codziennymi zajęciami. Spróbujcie zanalizować, ile czasu w ciągu
dnia myślicie o Bogu i o swoim Boskim przeznaczeniu. Oraz na ile wielu z
was jest naprawdę gotowych dobrowolnie ofiarować coś dla dobra
świata.
Słowami, bardzo wielu ludzi mówi o
służeniu i pracy, którą wykonują w imię Boga. Kiedy
jednak dochodzi do wykonania jakiejś konkretnej niewielkiej pracy, wtedy
znajdują tysiące przyczyn i argumentów zmuszających
człowieka do zapomnienia o Bogu i służeniu oraz do podążania
do takich rzeczy i przyjemności, które już od dawna nie powinny
zajmować miejsca w waszej świadomości.
Przyszedłem do was w tym dniu i jestem bardzo
zadowolony, że mogę znów przemawiać do was i udzielić wam
tej starożytnej Nauki. Ponieważ każdy z was, który czyta te
wiersze, w pewnej chwili może się przebudzić do
działań w nowej rzeczywistości.
Kształtujecie nową
rzeczywistość w waszej świadomości. I kiedy w jednej chwili
ze zdziwieniem odkrywacie, jak bezsensownie tracą swoje siły ludzie
wokół was, budzicie się do nowej rzeczywistości i stajecie
się ci wojownikami-sługami, na których możemy polegać.
Cała instytucja relacji Guru-uczeń służy temu, by
utrzymywać waszą świadomość ciągle na wysokim
poziomie. Bardzo rzadko ktoś z ziemskich ludzi może bez dodatkowej
pomocy, samodzielnie przejść Drogę Oświecenia. Jeżeli
nie jesteście częściowym lub całkowitym wcieleniem
Wywyższonego Nauczyciela, to nie możecie samodzielnie, bez pomocy
wcielonego Nauczyciela przejść waszej Drogi i wspiąć
się na szczyt Boskiej świadomości. Dlatego wciąż
przysyłamy naszych posłanników, żebyście mogli
zobaczyć Drogę i przypomnieć sobie o swoim zobowiązaniu i
planach, które przygotowywaliście przed swoimi narodzinami. Sami
zaangażowaliście się w te plany w waszej wyższej
świadomości. I teraz powinniście wejść w jej
najwyższy stan, żeby przypomnieć sobie wszystko, co
planowaliście przed swoim wcieleniem na Ziemi.
Wielu z tych, co czyta nasze przesłania, to
te same osoby, które podążają Drogą Oświeceń,
lecz tylko jednostki wytrzymują egzaminy i kontynuują Drogę. Tak
było zawsze. Mamy wielką nadzieję, że sytuacja w waszych
czasach będzie odstępstwem (od dotychczasowej reguły) i
będziemy mogli nawiązać kontakt z tysiącami i setkami
tysięcy ludzi znajdujących się we wcieleniu na poziomie ich
zewnętrznej świadomości oraz rozpocząć pracę
związaną z przekształcaniem planety w tak wielkim tempie,
żeby wszystkie zmiany były widoczne dla obecnego pokolenia.
Poszukiwani są ochotnicy, którzy mają
pragnienie służyć Bractwu i ja jestem gotowy osobiście
przyjść do was i okazać wam pomoc, pod warunkiem, że wasze
zamiary potwierdzają się przez konkretne świadome działania
ku przekształceniu świadomości ziemskich ludzi.
JAM JEST Sanat Kumara i byłem z wami w tym
dniu, do kolejnego spotkania.
***
[1] Mat 6:11.