Powinniście być gotowi w swojej
świadomości do stałych zmian
Pan Majtreja
11 kwietnia 2006 r.
JAM JEST Majtreja, przybyłem znów do was
Od tego dnia w bliskim czasie wydarzy
się coś zadziwiającego w waszym życiu. Nie będziecie
mogli żyć dłużej zgodnie z prawami i stereotypami, które
panowały wcześniej. Prawa fizycznego świata się
zmieniają i już są zmienione. Dlatego wszyscy wy, którym wydaje się, że nic na planecie się nie zmienia i nic
się nie wydarza, będziecie musieli w najbliższej
przyszłości przekonać się o czymś zupełnie
odwrotnym. Planeta porusza się ku zmianie i planeta zmienia się
zgodnie z planami Boga.
Im bardziej niektórzy z was trzymają
się tego, co stare, tego, co już jest przeżytkiem, tym
boleśniejszy będzie dla nich proces zmian.
Powinniście przygotować
swoją świadomość do ciągłych zmian i przemian.
Nic będzie niczego, co w bliskiej przyszłości nie ulegnie
zmianie. Przede wszystkim kolosalne zmiany nastąpią w waszej
świadomości. Jeśli popatrzycie subiektywnie na swoje życie,
z zaskoczeniem stwierdzicie, jak bardzo się ono zmieniło i dalej
się zmienia.
Zmiany, które następują na
świecie, są tak znaczące, że tak, jak wcześniej
potrzebne były do tego setki a nawet tysiące lat, tak teraz –
wystarcza kilka lat. I proces ten postępuje niezależnie od woli tych,
którzy nadal funkcjonują w starych schematach takich jak religie,
mentalność i inne sfery społecznej działalności.
Dlatego przychodzimy ogłosić po
raz kolejny zmiany, które następują i które już się
dokonały.
Cykl przesłań, które
obwieściliśmy poprzez naszego posłannika rozpoczął
się zaledwie trochę dłużej niż rok temu. I ci z was,
którzy uważnie je czytali, nawet wielokrotnie, jeżeli spojrzą na
swoje życie oraz na życie wokół was, zauważą zmiany.
Zauważą nawet, że wiele założeń z naszych przesłań,
które wydawały się wam ważne i bardzo nowoczesne rok temu,
są teraz przestarzałe.
Nigdy dotychczas podczas całej
historii ludzkości na planecie Ziemi zmiana świadomości ludzi
nie następowała w takim tempie.
Zrozumiały jest również opór ze
strony sił, które wspierają iluzje. Działają one przez
każdego, kto posiada jakąś niedoskonałość i
wewnętrznie wybiera, bycie pod ich wpływem. Dlatego jeszcze raz
przywołujemy was, abyście uważnie przeanalizowali wasze
działania, wasze intencje oraz wasze reakcje na działania innych ludzi.
Sęk w tym, że powrót Karmy jest
również przyspieszony. O ile wcześniej mogliście spotkać
się skutkami waszych nieprawidłowych działań dopiero w
kolejnej inkarnacji, narzekając na to, że narodziliście się
w tak niesprawiedliwych warunkach, o tyle teraz macie możliwość
zetknięcia się ze skutkami swoich niesłusznych wyborów w
przeciągu roku, a czasami – dosłownie następnego dnia. Dlatego
możecie prześledzić, jak działa Prawo przyczynowo-skutkowe
na was, na waszych bliskich i ludzi wokół was. Powinniście tylko
subiektywnie obserwować z odpowiedniego punktu widzenia to, co się z
wami dzieje.
Teraz, każdy ma
możliwość sprawdzić w praktyce i zapoznać się z
Prawem Karmy. Już nie można obwiniać Boga za to, że
niektóre jednostki zachowują się nie tak, jak powinny, i "i nic
im nie grozi za to". Popatrzcie uważnie i zauważcie, co się
przydarza tym, którzy zaniedbują Boskie Prawa i zachowują się
jak właściciele całego Wszechświata.
Istnieje Wszechświatowe prawo oraz
istnieje porządek we wszechświecie. Cieszę się, że
mogę ogłosić, iż zgodnie z terminami kosmicznymi w
najbliższym czasie na planecie Ziemi będzie wprowadzony
porządek. Coraz bardziej i bardziej Boskie Prawo będzie
przejawiać się w życiu ludzi. Coraz trudniej będzie tym, co
nie postępują w zgodzie z tym prawem. To jakby pływać pod
prąd w dużej rzece. Cokolwiek robicie, prąd was porwie, bo
walczenie z Bogiem jest bezsensowne. Winniście podporządkować
się Boskiemu Prawu działającemu w tym wszechświecie.
My uważamy na to, by
podwyższeniu wibracji na planecie nie towarzyszyły zbyt wielkie
kataklizmy i na razie nam się to udaje. Jednak proces zmian będzie
przebiegał bardziej skutecznie, jeżeli wy w swojej świadomości
usuniecie wszelkie przeszkody, tamujące wasze zmiany oraz
przeszkadzające wam naśladować drogę zmian.
Za każdym razem, kiedy przychodzimy i
przypominamy wam o zmianach i przemianach, przez jakie przechodzi planeta,
zawsze znajdzie się określona liczba sceptyków, którzy powiedzą,
że nic w ich życiu się nie zmieniło oraz, że niczego
nie zauważają. Cóż, możemy tylko cieszyć się że zmiany idą
tak płynnie i lekko, że wielu z was nawet ich nie zauważa lub
próbuje udawać, że ich nie zauważa.
Teraz chcę powiedzieć wam
coś ważnego. Chodzi o wasze postępy na Drodze Oświecenia.
Chcecie czy nie, wasze osobiste awansowanie jest możliwe tylko wtedy, gdy
przyjmiecie określone obowiązki przed Wyższymi Nauczycielami
oraz przyjmiecie Prawa istniejące we wszechświecie.
Istnieje Prawo, o którym niewiele wiadomo
na planecie, lecz Prawo to działa nieubłaganie tak samo, jak
działa Prawo Karmy. Prawo to odnosi się do waszego awansu na Drodze
Duchowej; mówi o tym, że po przejściu określonego jej odcinku
powinniście dobrowolnie podporządkować się Wyższemu
Prawu istniejącemu w tym wszechświecie i wstąpić na stopnie
Hierarchii.
Gdy wstąpicie na stopnie Hierarchii,
wszyscy Wywyższeni Nauczyciele okażą wam swoją opiekę
i pomoc. Do tego potrzebne jest tylko jedno – podporządkowanie się
Prawu, pokora i dyscyplina jak u ucznia.
Zgódźcie się, że
wstępując do określonej szkolnej instytucji zmuszeni
jesteście podporządkować się regułom w niej
istniejącym. Czemu uważacie, że możecie opanować
Boską Naukę, nie podporządkowując się określonym
regułom i nie przestrzegając Prawa?
Pozostawiam was dziś i daję wam
czas, abyście przemyśleli to, jak silna jest wasza chęć
podążania Drogą ucznia oraz to, jak dużo
ofiarowalibyście w waszym życiu, by otrzymać dostęp do
Boskiej Mądrości.
JAM JEST Majtreja, zobaczymy się wkrótce,
kiedy spotkamy się na Drodze Oświecenia.