Wasza świadomość jest
jedynym ograniczeniem waszej Boskiej Wolności
Ukochany El Moria
21 czerwca 2005
JAM JEST El Moria, przyszedłem znów do
was.
Sytuacja, która powstała poprzednim
razem podczas odbioru mojego ‘dyktanda’, przypomniała mi, że
przeciwstawne nam siły utrzymują swoją gotowość
bojową i są gotowe wykorzystać każdą szczelinę w
naszej obronie.
Trzy drużyny aniołów, każdy
składający się z 144 aniołów ochraniają
każdy odbiór ‘dyktand’.
Poza tym są uruchomione do obrony legiony
aniołów Michała Archanioła. Niezależnie od tej jakby
nieprzenikalnej obrony, siły ciemności zdążyły
nanieść szkody w najbardziej nieodpowiednim momencie.
Cóż, świat ten stanowi pole bitwy
pomiędzy dwoma przeciwnymi siłami. I dopóki ze
świadomości ostatniej jednostki znajdującej się we
wcieleniu nie będzie usunięte wszelkie uczucie walki, bitwa ta
będzie trwała.
Wyobraźcie sobie dwa wojska gotowe do bitwy.
Szeregi wojowników są w gotowości (bojowej). Twarze są
napięte, Każdy wojownik czeka tylko na sygnał, żeby
wejść do walki.
Wasza sytuacja na świecie jest podobna do
(sytuacji) tych wojowników.
A teraz wyobraźcie sobie, że stał
się cud. Przez ciemne chmury, zwisające nad polem walki,
przebłyskuje promień słoneczny, który opromienia pole i
napięte, zmarszczone twarze wojowników. Czy możecie
wyobrazić sobie choćby na chwilę, że może
wydarzyć się cud i łaskawe promienie słońca
przenikające przez chmury roztopią wszelkie wrogie uczucia w sercach
wojowników? Czy możecie sobie wyobrazić, że stan
wewnętrzny wojowników może się zmienić? Wystarczy
jedna myśl, jeden impuls z serca każdego wojownika, żeby
wywyższyła się świadomość i zewnętrzny
umysł każdego uczestnika w tej bitwy.
Kiedy w swojej świadomości zdolni jesteście
wznieść się do wyższego stanu, zauważycie, że
wszystko, co was rozdzielało was i waszych wrogów i
przeciwników, traci wszelki sens. Znajdujecie się bowiem przed piękną i
wszechobejmującą Boską Prawdą, która ukazuje
się naraz przed waszymi oczyma. Nie możecie dłużej
odczuwać żadnych wrogich uczuć. Odczuwacie
bowiem swoją jedność z każdą
cząsteczką życia. I odczuwacie ból każdej
cząsteczki życia. I rozumiecie, że każde uczucie walki,
każde uczucie nienawiści i (jakiekolwiek) nieprzyjazne uczucia, nie
są Boskimi uczuciami. I ludzie, którzy znajdują się pod
wpływem tych negatywnych uczuć, zasługują tylko
współcierpienie. I rozumiecie, że możecie pomóc
tym ludziom. Możecie ich obdarować swoją
Miłością, swoim zrozumieniem i dać im cząsteczkę
Boskiej Energii, która pozwoli waszym przeciwnikom poczuć
waszą Miłość.
Tak, jak Słońce, które
przebłyskuje za chmurami, może dać wam czasami promie nadziei i
obdarować was uczuciem Miłości i współcierpienia, w
ten sam sposób możecie obdarować każdego człowieka,
którego spotykacie w swoim życiu, Miłością waszego
serca.
Uwierzcie mi, tylko Miłość zdolna
jest usunąć wszystkie negatywne przejawy z waszego świata.
Chciałbym jednak powrócić do
tematu naszego przerwanego przesłania. Powrócić do cechy
Wolności, Boskiej Wolności i tego, jak my Wywyższeni Nauczyciele
rozumiemy tę cechę.
Rozumienie Wolności, jako brak jakichkolwiek
ograniczeń i pozwalanie na wszystko, jest wypaczaniem cechy Boskiej
Wolności, właściwej Wywyższonym Nauczycielom.
Tak, jak w waszym świecie ograniczacie
wszelkie przejawy głupich życzeń i dążeń
poszczególnych jednostek, które mogą spowodować
szkodę innym, tak samo istnieją ograniczenia w Boskim świecie.
Bariera energetyczna istniejąca pomiędzy
naszymi światami nie przepuszcza do naszego świata jednostek,
które nie podporządkowują swojej świadomości Prawu
działającemu w tym Wszechświecie.
Wszelkie niedoskonałe przejawy, w tym
niedoskonała cecha wolności, która obecna jest w umysłach
śmiertelników, nie mogą przeniknąć za
zasłonę, oddzielającą nasze światy. Abyście mogli
pokonać dzielącą nas barierę energetyczną,
powinniście stopniowo zrezygnować z każdej nieboskiej cechy i
nieboskiego przejawu waszej istoty i zastąpić go doskonałymi
wzorcami i doskonałymi przejawami.
Podczas realizacji tej nieprostej pracy nad
sobą, pozbawiacie się negatywnych energii zawartych w waszej aurze.
Wasze aury otrzymują współbrzmienie z Boską
Rzeczywistością, czakry się otwierają, i poziom waszych
wibracji pozwala wam z początku krótkotrwale, przebywać w
naszym świecie, w oktawach eterycznych, a później
kiedy ugruntujecie swoje osiągnięcia i zatwierdzicie
osiągnięty przez was poziom poprzez wielokrotne testy, otrzymujecie
prawo być obecnymi wśród Wywyższonych Nauczycieli i
stania się jednym z nas.
W zamian za rezygnację z waszych niedoskonałych
cech i waszego ludzkiego pojmowania wolności otrzymujecie Boską
Wolność. Nie jako brak ograniczeń, lecz jako dobrowolne
podporządkowanie całej swej istoty doskonałym Prawom
przyjętym w tym Wszechświecie. Tylko wtedy otrzymacie taki
stopień wolności, który pozwoli wam pokonać granicę
pomiędzy światami i mieć dostęp do wszelkiej informacji.
Będziecie mogli odwiedzać nasze biblioteki, będziecie mogli
przeglądać nagrania z Akaszy. Otrzymacie dostęp do każdej
informacji, którą może pobrać wasza świadomość.
Dlatego wasza świadomość jest
jedynym ograniczeniem waszej wolności, waszej Boskiej Wolności.
Jeśli poziom waszej świadomości nie
jest wysoki, lecz dążenie do podróżowania po innych
światów jest ogromne, będziecie mogli opuszczać swoje
ciało i za pomocą ciała astralnego podróżować
po światach astralnych. Lecz nigdy nie powinniście zapominać,
że wasz poziom świadomości jest waszym ograniczeniem.
Będziecie mogli dokonywać swoich podróży do tych
światów, które posiadają poziom wibracji
odpowiadający waszym wibracjom.
Dlatego, mówimy, że światy
są otwarte dla was, lecz jednak podstawowym waszym zadaniem jest opieka
nad waszą świadomością, jej poziomem i dążenie do
pozbycia się każdej niedoskonałości przeszkadzającej w
waszym rozwoju.
Wyrastacie w swojej świadomości do coraz
nowszych światów. Wyrastacie przez różne poziomy
Niebios. I podążacie coraz bardziej do góry, do
Bezgraniczności.
Jednak, dopóki znajdujecie się w
waszym gęstym świecie, przejawionym świecie, nigdy nie
powinniście zapominać, że w tej dziedzinie waszej
działalności jak i w każdej innej, są możliwe
wykrzywienia. Możecie drogą treningów lub przypominając
sobie doświadczenie z poprzednich wcieleń, opanować
(umiejętność) wychodzenia z waszego ciała, lecz jeśli
nie doszliście do określonego poziomu czystości waszych czterech
niższych ciał, wasze podróże będą odbywały
się po tych poziomach astralnego i mentalnego planu, które są
bliskie waszej wibracji. I z tych podróży nie otrzymacie
żadnej korzyści do rozwoju waszej duszy. Te wasze ćwiczenia
będą podobne do podróży narkomanów, którzy
za pomocą różnych środków chemicznych
dochodzą do stanu, przy którym subtelne ciała oddzielają
się od ciała fizycznego i podróżują po planie
astralnym.
W procesie zbliżania się
światów, będzie pojawiać się coraz więcej
ludzi, którzy będą przejawiać możliwość
obcowania z istotami zamieszkującymi światy subtelne.
Będzie wam potrzebna cała wasza
umiejętność rozróżniania, żeby móc
wyrobić sobie opinię na temat opowieści i opisów
doświadczeń z podróży do innych światów.
Zawsze powinniście pamiętać,
że podobne przyciąga podobne, dlatego, obserwujcie człowieka,
który wam opowiada o swoich doświadczeniach i eksperymentach,
obserwujcie jego (sposób) rozumowania i działania i będzie dla
was jasne, w jakich światach może podróżować ten
człowiek.
Nie ma nic nadzwyczajnego w tym, że ludzie
mogą podróżować w planach astralnym i mentalnym. Robicie
to podczas każdej nocy. Pytanie – na ile te podróże
wspierają rozwój waszej świadomości i na ile
wspierają wasze podążanie Drogą.
Sens ma tylko wasze doskonalenie się w Bogu,
a wasze przywiązania do astralnego albo nawet mentalnego planu z czasem
powinny zostać przezwyciężone tak samo, jak wasze
przywiązanie do planu fizycznego.
Niższe poziomy planu subtelnego
bowiem nie mogą dać waszej duszy wiedzy, której ona
potrzebuje. Możecie długo błąkać się w dolinie,
lecz my wołamy was do szczytu, szczytu Boskiej świadomości.
Cieszę się, że dzisiejszy
wykład się odbył.
JAM JEST El Moria, do nowych spotkań!