Chciałbym przyjść i przytulić każdą z 144 000
Chrystusowych istot, które są obecnie we wcieleniu na planecie
Ziemi.
Ukochany Lanelo
11 czerwca 2005
JAM JEST Lanelo,
przyszedłem znów.
Świat wokół was zmienia się
niedostrzegalnie. Niewielu jest takich, którzy w co
dniowej złudzie zauważają ważne zachodzące zmiany.
Wydarzenia nie spieszą się z przejawieniem się, lecz
początek już zaistniał i proces już zaczyna się
rozwijać.
Jeśli ludzie bardziej ufaliby swojej
Wyższej części, musieliby przyznać, że istnieją określone
terminy, jest określony plan, zgodnie z którym
rozwija się wszystko i na którym opiera się całe
Stworzenie. Dlatego ci, których dzisiejszy stan świadomości
odpowiada Boskiemu planowi dla obecnego etapu rozwoju Ziemi, zaczną
uświadamiać sobie tę wiedzę, umiejętności i
pojęcia, które stają się dostępne, dzięki
utworzonej kosmicznej możliwości. Ci, którzy pozostają w
rozwoju swojej świadomości, będą musieli zadowolić
się marnym istnieniem, podobnym do istnienia ślepego kreta pod
ziemią.
Wszystkie możliwości i wszystkie drzwi
otwierają się wewnątrz was. Tylko poziom waszej
świadomości określa stopień Boskiej Hierarchii i miarę
służenia, które Bóg może przydzielić wam do
wykonywania.
Nierozsądnie byłoby z waszej strony
osądzać i nie opiekować się tymi jednostkami, które
nie pokonały potrzebnej granicy w swojej świadomości. Są
oni nieszczęśliwi w swojej istocie i przypominają
repetującego ucznia, który wreszcie uświadomił sobie,
że z powodu swojego lenistwa zrobił wielkie głupstwo i
dopuścił do tego, że rozstał się ze swoją
klasą i znalazł się wśród młodszych dzieci,
które uważają go za opóźnionego umysłowo i niewartościowego.
Wielu, jednak, wskutek swojego (niskiego) poziomu
rozwoju, nawet do końca swojego życia nie dowiedzą się,
jaką możliwość mieli i czego się pozbawili.
Wszystko na tym świecie jest poddane cyklom
rozwoju. Uważajcie, żeby w pewnej wspaniałej chwili swojego
istnienia na planecie nie urodzilć się
wśród australijskich aborygenów, polujących za
pomocą swoich włóczni i niezdolnych do otrzymania pojęcia
o świecie dostępnego dla ludzi zamieszkujących Europę lub
Amerykę w obecnym czasie.
Ewolucja trwa miliony lat i daje
możliwość rozwijać się nawet najpowolniejszym i
najbardziej leniwym. Jednak nadchodzi moment, kiedy nawet bardzo humanistyczne
Prawo Kosmiczne nie może dłużej dawać takiej
możliwości, bo terminy upłynęły i cykle się
zmieniły.
Odczuwam żal, że bardzo niewiele dusz
stanęło na nowym poziomie rozwoju świadomości. Lecz nawet
taka ilość dusz jest zupełnie wystarczająca do
przyspieszenia zmian na Ziemi i do tego żeby nakreślone
przekształcenia zaczęli się i zakończyły sukcesem.
Z radością obserwuję dusze,
które są we wcieleniu i które znalazły siły i
podążanie, żeby utrzymać zwycięstwo nad sobą, nad
swoim ego i wywyższyć się na kolejny poziom.
Przeczuwam, że bardzo niedługo
pomiędzy tymi duszami utworzą się relacje koleżeństwa,
współpracy i wzajemnej pomocy, gdziekolwiek znajdują się
one na kuli ziemskiej. W istocie uczestniczycie/(jesteście świadkami)/(jesteście
przy) w pojawieniu się nowej rasy ludzi, która dosłownie tej
nocy zrodziła się z wnętrza starej piątej rdzennej rasy.
Ludzi uczynili przejście w swojej świadomości, przejście do
nowego poziomu. I wkrótce zmiany wewnętrzne zjawią się na
planie fizycznym.
Najważniejsze jest przezwyciężenie
tej części was samych, która przywiązuje was do Ziemi i
przezwyciężenie tradycyjnych relacji, właściwych ludziom w
dzisiejszych czasach.
Pierwszym, co poczujecie, jest to, że relacje
pomiędzy ludźmi się zmieniły. Zmieniły się
pośród ludzi, którzy wspięli się na nowy
stopień (świadomości). Odczujecie to nawet, jeśli nie
posiadacie specjalnego talentu odróżnienia. Będzie wam
znacznie łatwiej dogadywać się pomiędzy sobą.
Będziecie odczuwać, że wykonujecie tę samą
robotę, nieważne którą
część wspólnego dzieła tworzycie. Każda praca związana
z budowaniem Nowego Świata jest honorowa. Nawet
jeśli po prostu wbijacie gwoździe. Odczujecie
Miłość, niewarunkowaną niczym, Miłość do
wszystkich ludzi wykonujących wspólną robotę. Otrzymacie
satysfakcję ze swojego służenia każdemu z
członków waszej społeczności (mowa o
społeczności, które będą stwarzane przez ludzi o
nowej świadomości). Ludzie, którzy osiągnęli nowy
stopień w swojej świadomości, będą sobie najbliżsi,
będą niczym krewni jeden dla drugiego. Poczujecie poprzez swoje serce
każdego, kto odniósł to wielkie zwycięstwo nad sobą.
Odczujecie go poprzez takie cechy jak bezinteresowność,
chęć pomagania i dawania całkowicie bezwarunkowej
Miłości, która dosłownie przenika wasze istoty.
Każde dzieło, którego zaczniecie,
będzie skazane na sukces. Bowiem, nie wy będziecie wykonywać
robotę, a Bóg, któremu pozwoliliście wykonywać ją
przez was.
Dzięki osiągniętemu przez was
stopniowi uświadamiania, wasza Wyższa część
będzie brała udział we wszystkich waszych dziełach, we
wszystkich waszych przedsięwzięciach na planie fizycznym. Wszystkie
wasze przedsięwzięcia będą udane, ponieważ Bóg,
któremu pozwalacie działać przez was, nie może
ponieść porażki. Będziecie zwyciężać (tak
długo), dopóki jesteście z Bogiem!
Pozwólcie mi pozdrowić was za/(z
powodu) waszym Zwycięstwem! Nigdy nie zapominajcie, że
zwycięstwo to, choć odniesione dzięki waszym
osiągnięciom, należy jednak do Boga. Wszystko
bowiem na tym świecie należy do Boga. Otrzymujecie więcej
i coraz więcej możliwości służenia, kiedy
jesteście zdolni ofiarować wszystko dla Boga. Bóg jest zazdrosny.
On chce całego człowieka. Im więcej swojej nierzeczywistej
części jesteście gotowi pozostawić, tym więcej i
bardziej będziecie stawać się Bogiem. Tym bardziej będzie
obecna w was wasza Boska część.
Ludzie, którzy osiągną nowy
stopień w swojej świadomości, będą bardziej skuteczni
we wszystkich swoich dziełach i we wszystkich przedsięwzięciach
dzięki otrzymanej przez ten stopień cesze. Ponieważ to, co
wcześniej wewnątrz nich stawiało opór skutecznej pracy,
teraz już nie istnieje lub stanowi znacznie mniejszą przeszkodę
w życiu i w działaniach. Wasza duma i wasze wady nie będą
okazywać dłużej żadnego wpływu na wasze dzieła i
na wszystko, co czynicie. Zdążyliście bowiem
je pokonać. Odczujecie to w zmianie atmosfery w waszych zespołach.
Odczujecie, że są ludzie i całe zespoły, z którymi
jest wam lekko i spokojnie.
Proces utworzenia takich zespołów,
komun odbędzie się całkiem naturalnie. Wiecie, że podobne
przyciąga podobne.
To, co nie będzie w stanie wytrzymać waszych
wibracje, stopniowo będzie się oddalało od was. Ziemia jest
bardzo gościnną planetą. Schroniła ona bardzo dużo
ewolucji, znajdujących się różnych etapach swojego
rozwoju.
Za każdym razem, kiedy znaczna liczba
jednostek otrzyma poziom Chrystusowej świadomości, okazuje to
pożyteczny wpływ na całą planetę, ponieważ
wszyscy ludzie są ściśle połączeni między
sobą na planie subtelnym.
Dlatego, osiągnięta przez was
Chrystusowa świadomość, jest nieocenionym dobrem dla całej
planety.
Nie mogę powstrzymać swojej radości
i swoich emocji. Chciałby przyjść i przytulić
każdą z 144000 Chrystusowych istot, które są obecnie we
wcieleniu na planecie Ziemi.
Jest to wasze zwycięstwo! Lecz
również nasze zwycięstwo. Ponieważ Wywyższeni
Nauczyciele trudzili się bez odpoczynku, żeby stało się
wasze zwycięstwo rzeczywistości na planie fizycznym.
Pozdrawiam was! I wycieram z policzków
swoje łzy radości.
JAM JEST Lanelo