Postarajcie się utrzymywać stan
wewnętrznego pokoju i harmonii przez większą
część dnia
Ukochany Kuthumi
19 maja 2005
JAM JEST Kuthumi,
przyszedłem do was znów. Dzisiaj przyszedłem, żeby dać
niedużą Naukę, która być może, wyda się wam
nieoczekiwana, ale wszyscy chcieliby, żebyście uważnie
zaznajomili się ze wszystkim, co potrzebne mi jest donieść do
waszej świadomości na danym etapie.
Jak wiecie, zdarzenie zaszłe w końcu
ubiegłego roku w postaci trzęsienia ziemi i tsunami całkowicie i
w pełni było spowodowane niedoskonałą
świadomością ludzkości.
Ludzkość ze zdumiewającym uporem
kontynuuje wywoływanie potwornych skrzepów negatywnej energii, które
owinęły cały ziemski glob szczelnym pierścieniem.
Pierścień ten przeszkadza w przenikaniu energii odnowienia. Innymi
słowy, tworzy się napięcie między siłami,
dążącymi do utrzymania istniejącego obecnie na planecie
stanu, a tymi siłami, które dążą do przyczynienia się
do ewolucyjnego planu dla planety Ziemia.
Z jednej strony obserwujecie trwałe i stale
podwyższanie wibracji planety. Z drugiej strony, z pomocą masowej
świadomości i starych stereotypów, na trwale wprowadzonych do
świadomości ludzi, po dawnemu wytwarzane są masy negatywnej
energii.
Skąd bierze się negatywna energia?
Cała energia w tym wszechświecie skupiona
jest w jednym źródle. Jest to Boska Energia. Energia ta dochodzi do was po
krystalicznej strunie, a wy przy pomocy swojej wolnej woli zarządzacie
tą energią. I jeśli tracicie ją na zadawalanie
jakichkolwiek waszych egoistycznych dążeń lub na podtrzymywanie
negatywnych uczuć i cech, stałych złych przyzwyczajeń, to
tym samym głosujecie za starym. I kierujecie swoją energię na
to, żeby przyczyniać się umacnianiu się skrzepów negatywnej
energii na tej planecie.
Dlatego kiedy dodatnia energia spotyka się z
wytwarzaną przez ludzkość negatywną energią, jest to
podobne spotkaniu dwóch chmur, mających różne ładunki. Wiecie,
co zachodzi podczas spotkania dwóch chmur. Obserwujecie grzmot i
błyskawicę. Coś podobnego zachodzi na Ziemi. Kiedy
spotykają się dwa skrzepy energii, mające różne
potencjały, zachodzą rozmaite kataklizmy, klęski
żywiołowe, huragany.
Wydaje się wam, że żywioł jest
ślepy i nierządzony. Jednak to nie jest
zupełnie tak. Z reguły udaje się nam lokalizować skrzepy
pojawiającej się negatywnej energii w miejscach wytwarzania. Dlatego
cierpią z powodu klęsk żywiołowych dosłownie te
rejony, które sprzyjały swoją świadomością formowaniu
się negatywnych energetycznych skrzepów.
Czas rozstać się, ukochani, z tym
punktem widzenia, że możecie grzeszyć, dopuszczać się
dowolnych nieszlachetnych uczynków, nieszlachetnych myśli i uczuć
przez większą cześć doby, a potem usiąść,
pomodlić się i stransmutować tę
karmę, którą stworzyliście wy i wasi bliscy.
Oczywiście pożytek z modlitw jest niewątpliwy, niezaprzeczalny
i bezsporny. Pożytek z modlitw nie podlega dyskusji. Ale w danej sytuacji
modlitwa to mało, ukochani. Jaki sens, najpierw wytwarzać negatywne
energetyczne skrzepy, a potem z nimi walczyć?
Nastał czas, kiedy powinniście
świadomie podchodzić do wszystkiego, co robicie w ciągu dnia.
Powinniście stale kontrolować swoje myśli i uczucia. Każda
negatywna myśl powinna być przez was wyrwana z korzeniami z waszej
świadomości już w zarodku. Ogradzajcie się od wszystkiego,
co przyczynia się podtrzymywaniu w waszej świadomości
negatywnych myśli i uczuć.
Szczególnej uwagi udzielajcie swoim dzieciom. Nie
pozostawiajcie ich samych sobie przez większą cześć dnia.
Zrozumcie, od tego, jak będziecie mogli je nakierować na
początku życia, jakie nauki dacie, dotyczących praw, działających w tym wszechświecie, takie
owoce otrzymacie dosłownie w ciągu niewielu lat, kiedy wasze dzieci
dorosną i będą mogły brać na siebie
odpowiedzialność i służenie w powodzeniu ewolucji Ziemi.
Każdy z was jest odpowiedzialny za przyszłość tej planety,
za to, jak będą rozwijać się wydarzenia już w
zbliżających się miesiącach.
Zrozumcie, że napięcie, które było
rozwiązane kataklizmem na południu Azji w końcu ubiegłego
roku, znowu narasta. W istocie, każdym swoim ujemnym działaniem,
każdą swoją negatywną myślą i uczuciem stale
przybliżacie nowy kataklizm.
Postarajcie się utrzymywać stan
wewnętrznego pokoju i harmonii przez większą
część dnia. Nie zapominajcie, że wokół was
żyją inni ludzie. W ciągu dnia stykacie się swoją
aurą z tysiącami ludzi, jeśli mieszkacie w dużym
mieście. A, kiedy udaje się zachowywać harmonijny stan
wewnątrz siebie, to dosłownie zarażacie tym stanem tysiące
ludzi, z którymi stykacie się aurami w ciągu dnia.
Dokładnie taki sam efekt obserwuje się,
jeśli spotykacie się z człowiekiem, który jest podobny burzowej
chmurze i szukającym, na kim mógłby wyładować się i
wywrzeć swoją złość. Ale w tym przypadku
zarażacie się od tego człowieka ujemnymi energiami.
Chrońcie swój wewnętrzny pokój przed
wdzieraniem się jakichkolwiek negatywnych energii. Specjalną
troskę przejawiajcie o swoje dzieci.
Możecie powiedzieć, że od was nic
nie zależy, i że za wszystko winna jest wasza władza, która nie
troszczy się o was w należyty sposób, nie pozwalając wam
wieść godnego życia.
Pozwólcie, że się z wami nie
zgodzę. Wszystko na tym świecie przyciąga się zgodnie z
wibracjami, i macie taką władzę, która może istnieć właśnie dlatego, że większość
ludności uważa za możliwe godzenie się z
istniejącą władzą i jej polityką.
Stale wymieniacie energię z tysiącami
ludzi, i w ten sposób stale wymieniacie się z nimi karmą. Jak,
sądzicie, wywoływana jest karma rodziny, karma miasta, karma kraju,
karma planetarna? Wyobraźcie sobie człowieka wyswobodzonego od swojej
osobistej karmy. Czy myślicie, co będzie się dziać z tym
człowiekiem dalej? Czy on wzniesie się?
Całkiem możliwe, że człowiek
ten może się wznieść. Ale śmiem was zapewnić,
że człowiek, który wyswobodził się od swojej osobistej
karmy, zdobywa zupełnie inną, rozszerzoną
świadomość. Wychodzi swoją świadomością na
inny, wyższy poziom i rozumie, że niemożliwe jest zbawić
się jednemu. W rzeczy samej, wszystko jest Bogiem, i na nowym poziomie
swojej świadomości człowiek bardziej odczuwa jedność
całego życia. Prędzej taki człowiek zostanie we wcieleniu,
niezależnie od tego, czy wie o przyjętym postanowieniu swojej
zewnętrznej świadomości czy nie. Człowiek taki kontynuuje w
swoim wyborze przebywanie w świecie. Codziennie przyciąga do swojej
aury ujemne energie otaczających go ludzi i przetwarza te energie. Człowiek
taki podobny jest do gąbki. Gdy tylko wchodzi w styczność z
aurami ludzi, nasyconymi zbyt dużą ilością ujemnych
energii, bierze część tej energii na siebie, neutralizując
ją. Zachodzi to, co nazywacie transmutacją karmy narodu, ojczyzny,
planety.
Dlatego bardzo wiele, ukochani, zależy od
każdego z was. Od waszej zdolności zachowywania harmonii i równowagi
bez względu na zewnętrzne okoliczności. Jeśli, czujecie
smutek, brak radości, bezprzyczynową tęsknotę, to przede
wszystkim, poddaliście się pod wpływ dużego skrzepu
negatywnych energii. I tak obciążyliście swoją aurę,
że potrzebne jest wam przez jakiś czas pobyć w samotności
lub na łonie przyrody, żeby przywrócić wewnętrzny pokój i
równowagę.
Uczcie się rozpoznawać swoje
wewnętrzne stany i przyczyny, które doprowadzają was w dysharmonijne
stany świadomości.
Niesiecie swoje służenie nieustannie, 24
godziny na dobę, kiedy osiągacie określony poziom
świadomości, pozwalający brać wam na siebie karmę
miasta, ojczyzny, planety i przerabiać tę karmę.
Jest to bardzo ważne służenie,
ukochani.
Dałem wam dzisiejsze wskazówki, w nadziei
objaśnienia tym z was, którzy niosą tę ważną
służbę światu, mechanizm, w jaki się wasza
służba realizuje.
Kiedy już teraz wiecie o waszym
służeniu, będziecie mogli w porę czynić
przedsięwzięcia w celu odtworzenia swoich wibracji i energii. Czujnie wsłuchujcie się w swój organizm,
a gdy ogarnia was smutek, znajdźcie dla siebie sposób odbudowania
wewnętrznej harmonii i pokoju. Dla kogoś będzie to medytacja,
dla innego modlitwa, dla jeszcze kogoś innego przechadzka wśród
przyrody, słuchanie spokojnej muzyki lub zabawa z dziećmi.
Nie pozwalajcie sobie na długotrwałe
przebywanie w negatywnym stanach świadomości. Tłumcie w sobie
wszystkie negatywne wibracje, gdy tylko się pojawią. Nie pozwalajcie
im w pełni zawładnąć sobą.
I zapamiętajcie, że macie
możliwość w ostatecznym razie, zawsze zwrócić się o
pomoc do Wniebowstąpionych Zastępów. A my okażemy naszym oddanym
służebnikom całą pomoc, którą pozwoli nam
udzielić Kosmiczne Prawo.
JAM JEST Kuthumi, wasz
brat.