Żyjecie w zadziwiająco
błogosławionych czasach. Macie możliwość
bezpośredniego wewnętrznego wzrostu.
Potężny Kosmos
3 maja 2005
JAM JEST Potężny Kosmos,
przyszedłem do was w tym dniu. Przyszedłem, żeby trochę
rozszerzyć granice waszego postrzegania świata.
JAM JEST Kosmiczną Istotą. JAM
JEST mieszkający w tym wszechświecie. Cały wszechświat jest
moim domem.
Zaprawdę jest cudem, że ja, ot tak po prostu
mogę przyjść do was, do waszych ziemskich domów i dać wam
swoją Naukę. Łaska Niebios doprawdy jest bezgraniczna.
Związujecie swoją
świadomość z waszym światem i rozumujecie w
granicach swego świata. Dlatego, gdy będę mówić wam o
rzeczach, o których nie macie najmniejszego pojęcia, ta informacja
przejdzie obok waszej świadomości i nie zostawi w niej śladu.
Kosmos na wskroś przeniknięty
jest energią, i Kosmos na wskroś przeniknięty jest
informacją. Informacja ta dosłownie nieprzerwanym potokiem przechodzi
przez was. W Kosmosie nie ma żadnych tajemnic. I tylko wasze wibracje,
poziom waszych wibracji oddziela was od wszystkich tajemnic Kosmosu.
Każdy z was, podnosząc swoje
wibracje otrzymuje dostęp do wciąż nowych poziomów wiedzy. W
swojej świadomości nieskończenie wspinacie się do wiecznej
Prawdy. Wasza droga do Boskiej Prawdy wymaga od was natężenia
wszystkich waszych sił.
Tylko próbując stanu stałego
natężenia i stałego przezwyciężania siebie wzrastacie
i podnosicie się coraz wyżej do szczytu Boskiej
świadomości.
Przechodzicie z jednego świata do
drugiego, podróżujecie po tym wszechświecie, potem otrzymujecie
możliwość podróżowania w inne wszechświaty. Z
pewnością dla wielu z was będzie niespodzianką, jeśli
powiem, że wszystko znajduje się wewnątrz was. Światy
zjednoczone są wewnątrz was. Wszystkie wasze osiągnięcia
nagromadzone są wewnątrz was. Jesteście absolutnie unikalni.
Naprawdę stworzeni jesteście na obraz i podobieństwo Boga.
Właściwie jesteście Bogami.
Początkowo byliście zrodzeni
Bogami i zapragnęliście stworzyć iluzoryczny świat, w
którym przebywacie. I, oto, w końcu do syta nabawiliście się
waszą iluzją. Nastał czas powrotu do swojej rzeczywistości,
do rodzinnego świata.
Wiecie, że wasza budowa podobna jest
matrioszce. Posiadacie ciało fizyczne, ale też i inne, bardziej
subtelne ciała, które stanowią waszą aurę. Posiadacie
ciało astralne, mentalne i eteryczne. Wiecie, że te subtelne
ciała związane są systemem czakr.
Znacie siedem podstawowych czakr,
położonych wzdłuż kręgosłupa. Poziom waszego
rozwoju oparty jest w rzeczywistości na czystości waszych
czakr.
Im większa ilość waszych czakr jest otwarta, tym do większej
objętości kosmicznej informacji macie dostęp.
Chcę dzisiaj porozmawiać o czakrach tajemnych promieni. Czakry
te położone są między siedmioma podstawowymi czakrami. Związane są one z waszymi wyższymi
ciałami, z waszym Chrystusowym Ja, z waszym kauzalnym ciałem i z
waszą Obecnością JAM JEST.
Dostatecznie jest dużo ludzi na
planecie mających odkryte czakry siedmiu
podstawowych promieni. A przychodzą nowe rasy ludzkości, już od
urodzenia mają otwarte czakry i siedmiu
podstawowych promieni i także czakry tajemnych
promieni. Dla tych ludzi charakterystyczny jest dostęp do informacji,
zakrytych dla podstawowej masy ludzkości. Przypomnijcie sobie, że
mówiłem, że informacja znajduje się w swobodnym dostępie.
Cała informacja. Ale otrzymać dostęp do tej informacji
możecie tylko podnosząc poziom swoich wibracji.
W rzeczywistości przedstawiacie
sobą głównie element uczuciowy.
Nie potrzebne są wam żadne
doskonałe komputery, bazy danych, żadne urządzenia
łączności. Wszystko, co jest wam potrzebne, to po prostu
podnieść poziom swoich wibracji. A otrzymacie dostęp do
wszechświatowego banku danych.
Po prostu wiecie. I nawet nie możecie
niekiedy zrozumieć, od kogo to wiecie.
Cały sekret znajduje się w czakrach waszych tajemnych promieni. Właśnie
przez te czakry otrzymujecie dostęp do
kosmicznego banku danych i otrzymujecie dostęp do wiedzy, która jest
przechowywana w waszym kauzalnym ciele.
Do czasu, kiedy ogólna sytuacja w waszym
świecie nie zmieni się, nie możecie w pełni realizować
swoich zdolności, nawet jeśli macie otwarte czakry tajemnych promieni. Zbyt dużo przeszkód stwarza
wasza technokratyczna cywilizacja. Są to przeszkody na kształt fal
radiowych i rozlicznych promieniowań, ale
największe przeszkody tworzą myśli ludzi, gdyż
częstotliwość myśli najbardziej zbliżona jest do
częstotliwości, na których pracują wasze czakry.
Przez czakry Boski świat kiełkuje do
waszego fizycznego świata.
Wewnątrz was łączą
się światy.
Oto, dlaczego główną sprawą
staje się poziom rozwoju waszej świadomości, bezpośrednio
związany z czystością waszych czakr i
z otwarciem tych czakr. Przez czakry
waszych tajemnych promieni zachodzą narodziny wiecznego człowieka.
Obecnie jest w was dużo zmysłowego,
ciężkiego, ludzkiego, egoistycznego. Stopniowo wyrzekacie się
tych waszych atrybutów gry w fizycznym świecie. Z czasem nie będzie
już wam potrzebne fizyczne ciało. Potem rozstaniecie się z
waszymi astralnym, mentalnym, a nawet eterycznym ciałem. I podobnie do
tego, jak z poczwarki rodzi się motyl, wzlecicie i polecicie w Kosmos.
Uzyskacie istnienie w nowych ciałach. Dlatego, że wasze obecne
ciała potrzebne są wam tylko dla życia w fizycznym świecie.
A kiedy nastąpi kosmiczny moment
rozstaniecie się z waszymi ciałami i będziecie żyć w
innych ciałach, waszych realnych ciałach.
I nie będą już dla was
istniały ograniczenia przestrzeni i czasu. Dlatego, że
przestrzeń i czas okazują się tylko dekoracją, na tle której zachodzi rozwój waszej nieśmiertelnej części
Nadejdzie moment, kiedy będziecie
wspominać minuty swojego przebywania w fizycznych ciałach, gdyż
wszystkie wasze ziemskie życia z wysokości waszej kosmicznej
świadomości będą wydawać się tylko kilkoma
minutami spełnionymi w gęstym świecie. Będziecie
wspominać swoje ziemskie doświadczenie i nie będziecie
rozumieli, dlaczego nie widzieliście swojej przeszłości i
przyszłości, dlaczego byliście tak ślepi i ograniczeni.
Jednak właśnie w
przezwyciężaniu siebie zachodzi wieczny rozwój i doskonalenie. Wszechświat
przestanie istnieć, jeśli straci możliwość do
samorozwoju i doskonalenia. W tym względzie we wszechświecie
działają dokładnie takie same zasady, które działają w
odniesieniu do życia tych ludzi, którzy nie chcą się
rozwijać, którzy zaszywają się podobnie karaluchom w szpary
swojej żałosnej świadomości i nie chcą wychodzić
na Światło.
Wszystko, co nie chce postępować
według naczelnego prawa wszechświata, prawa
samorozwoju i doskonalenia się, nie może istnieć
powyżej określonej granicy.
Pokochajcie natężenie wszystkich
swoich sił i możliwości. Pokochajcie dążenie i
gwałtowny potok przeszkód, które pokonujecie. Błogosławcie te
przeszkody, błogosławcie swoim wrogom, błogosławcie wszystkie
warunki i trudności swojego życia, albowiem pomagają wam one wzrastać
i przezwyciężać siebie.
Rozwinięte jednostki zmierzają
do otrzymania narodzin w jak najbardziej możliwie ciężkich
życiowych warunkach. One znają smak przeobrażania siebie i
doznają przyjemności od przeciwności. Żyjecie w
zadziwiająco błogosławionych czasach. Macie
możliwość bezpośredniego wewnętrznego wzrostu.
I czego to ja wam nawet zazdroszczę.
Odkryję wam tajemnicę, że każda istota, która
osiągnęła wzniesiony stan świadomości zmierza do
otrzymania najmniejszej możliwości znalezienia się wśród
was w tych trudnych czasach, żeby jeszcze raz wypróbować siebie i
żeby mieć możliwość pomagania tym jednostkom, które
utraciły wolę życia i rozwijania się.
Proces waszego rozwoju wstąpił w
tę fazę, kiedy wasza świadomość będzie z trudem
przystosowywać się do zmieniających się warunków
zewnętrznego życia. Gwałtowne zmiany zmuszają was na
skupianiu się na najważniejszym z punktu widzenia ewolucji i
zaniechania wszystkich waszych gier i niepotrzebnych rozrywek.
Bóg wszystko przewidział. Miliony
Istot Światła troskliwie strzeże was i pilnuje,
żebyście maksymalnie bezpiecznie wykonali przejście waszej
świadomości na nowy, jakościowo nowy poziom rozwoju.
Proponuję wam swoją pomoc,
każdemu z was, kto zwróci się do mnie wskażę na główne
braki, na tę cechę, która w danym momencie przeszkadza waszemu
rozwojowi i wzrostowi. A kiedy poznacie swojego głównego wroga
wewnątrz siebie, możecie prosić dowolnego Mistrza, który pracuje
nad tymi cechami, aby pomógł wam zwalczyć tę cechę wewnątrz
siebie.
Ale ja na waszym miejscu spróbowałbym
rozprawić się ze swoimi wadami sam.
Tak mówcie: „ W imię JAM JEST, KTÓRY
JAM JEST Potężny Kosmos, pomóż mi zobaczyć główną
wadę, która wstrzymuje moje posuwanie się na Drodze do Boga”.
Powtarzajcie to wezwanie trzykrotnie w
ciągu 9 dni, a obiecuję, że w życiu waszym zajdzie
zdarzenie, które pozwoli wam zwrócić uwagę na waszą wadę.
Wierzę, że niechybnie przeobrazicie ją. Nie macie po prostu
innego wyjścia.
Życzę wam sukcesów na waszej
Drodze. Było mi przyjemnie spotkać się z ludźmi Ziemi.
JAM JEST Potężny Kosmos.