Wejdę do waszej świątyni i będę działać poprzez was

 

Ukochany El Morja

28 kwietnia 2005

 

JAM JEST El Morja znowu przyszedłem do was przez mojego posłannika. JAM JEST przyszedłem, żeby potwierdzić dla was nową naukę i zrozumienie tych wydarzeń, które zachodzą obecnie na subtelnym planie planety Ziemia.

Wiecie, że zachodzi zmiana cykli. Dużo się o tym mówiło w tych dyktandach, danych poprzez tego posłannika i dyktandach dawanych przez nas innym posłannikom.

 

Czym charakteryzuje się teraźniejszy etap przeobrażeń, które zachodzą na Ziemi w związku ze zmianą cykli?

Będziecie zdziwieni, jeśli powiem wam, że przeobrażenia na subtelnym planie praktycznie są zakończone. Wszystkie warstwy planu subtelnego, za wyjątkiem najniższych astralnych warstw zostały przez nas oczyszczone od tych negatywnych energii, które mogły przeniknąć do nieodpowiednich ich istocie warstw.

Była to olbrzymia praca, ukochani, ale została przez nas pomyślnie zakończona.

 

Obecnie nastąpił etap, kiedy właśnie przystępujemy do oczyszczania warstw bliskich planu fizycznego i do oczyszczania samego planu fizycznego.

W czym tkwi trudność?

Siły, które nieprawnie mogły przeniknąć do warstw z wysokimi wibracjami, obecnie zostały przez nas przyciśnięte do Ziemi. I one szukają jakiegokolwiek pretekstu, żeby utwierdzić swoją pozycję na fizycznym planie i w najbardziej gęstych warstwach planu astralnego. Siły te nie mają własnego źródła Boskiej Energii i karmią się waszą energią, którą tak nierozważnie czasami pozostawiacie im do pełnej dyspozycji.

 

Dlatego obecnie na pierwszy plan wysuwa się sprawa kontroli nad wydatkowaniem Boskiej Energii. Motywem przewodnim prawie wszystkich tych przekazów, jeśli uważnie je przeczytaliście, okazuje się właśnie kontrola nad wydatkowaniem Boskich Energii, którą, ukochani, powinniście realizować samodzielnie.

 

Każdy z was przedstawia sobą źródło Boskich Energii dla waszego fizycznego świata. Sami, jako istoty obdarzone wolną wolą, wybieracie, na co macie wydatkować darowaną wam Boską Energię. Nie możecie jej nie wydatkować. Boska Energia wstępuje do waszej aury z Boskiego świata nieprzerwanym strumieniem w każdej minucie i każdej sekundzie waszego przebywania na Ziemi. I tylko od was samych zależy, w jaki sposób rozporządzacie waszą Boską Energią.

 

Siły ciemności nie mają dostępu do Boskiej Energii, ale bardzo są doświadczone w sposobach przywłaszczenia waszej Boskiej Energii. One zabierają waszą energię, którą tak bezmyślnie oddajecie im przez jakąkolwiek niedoskonałą działalność, którą pozwalacie sobie urzeczywistniać w waszym świecie.

 

Cały współczesny przemysł w 90% pracuje dla zadowolenia energetycznych potrzeb sił ciemności. Czy zastanawialiście się kiedykolwiek na ten temat, ukochani? Wydaje się wam nieszkodliwym, jeśli idziecie na koncert muzyki rockowej albo pozwalacie sobie na oglądanie filmów grozy, mydlanych oper, filmów popierających przemoc. Wydaje się wam niewinnym, jeśli idąc za modą kupujecie bynajmniej niepotrzebne wam rzeczy. Każda nabywana przez was rzecz niesie w sobie określoną wibrację. Są przedmioty niosące w sobie Światło i takie, które odbierają wam Światło.

Czy zastanawialiście się nad tym, kiedy wydajecie swoje pieniądze, inny ekwiwalent waszej Boskiej Energii na nabywanie niedoskonałych rzeczy?

 

Czy radzicie się swego Chrystusowego Ja, kiedy realizujecie swoje zakupy? W każdej chwili swojego życia dokonujecie wyboru i wybór ten kieruje waszą Boską Energię albo na pomnażanie iluzji tego świata, albo na redukcję tej iluzji.

 

Barwicie waszą Boską Energię pięknymi uczuciami, wypełnionymi radością i miłością, i podnosicie wibrację świata. Kiedy napełnieni jesteście negatywnymi myślami i uczuciami wypełniacie ten świat ciężką energią, gęstą (lepką) patoką swojego negatywizmu.

 

Tylko sami możecie sprawować kontrolę nad każdym ergiem rozchodowanej przez was Boskiej Energii.

My nie możemy zrobić tego za was. Chcielibyśmy bardzo, żeby każdy z was zmienił się w elektrodę Światła, napełniającą otaczający was świat wibracjami harmonii, piękna, miłości, radości. I bierzemy na siebie zobowiązanie pomagania każdemu z was, kto szczerze zechce pomóc nam w naszej pracy oczyszczania waszej oktawy od ił ciemności. Ale nie możemy zmusić was do wykonania tego wyboru, ukochani.

 

Proponujemy wam bardzo proste rozwiązanie, które nie wymaga od was nawet dodatkowego wydatku czasu, potrzebnego dla czytania modlitw. Chociaż modlitwy obecnie potrzebne światu jak nigdy, stają się dodatkowym źródłem Światła dla fizycznej oktawy.

Ale, jeśli będziecie stale kontrolować, w jaki sposób wydatkujecie swoją Boską energię, to nie wymaga to od was żadnego dodatkowego kosztu (nakładu). A, odwrotnie, będzie sprzyjać ekonomii waszych pieniężnych środków.

Dlatego, że jeśli zastanowicie się nad tym, na co wydajecie swoje pieniądze, to okaże się, że 90% rzeczy i produktów, które nabywacie, w żadne sposób nie są wam potrzebne dla utrzymywania waszego fizycznego ciała.

Wręcz przeciwnie, przyczyniają się one do rujnowania waszego ciała i stajecie się uzależnieni od całego przemysłu, który wciąga was zrazu w proces wspierania ciała fizycznego i psychiki, a potem usłużnie proponuje wam ogromny zbiór coraz kosztowniejszych środków, które jakoby przyczyniają się odbudowaniu waszego zdrowia.

 

Kontrolujcie siebie w ciągu dnia. Śledźcie swoje myśli, swoje uczucia. Dokąd skierowane są wasze myśli, tam płynie wasza energia.

Popatrzcie, o czym myślicie. Myślicie o niesprawiedliwości władzy i posyłacie swoją energię członkom waszego rządu, myślicie o tym, jak niesprawiedliwie obszedł się z wami wasz kierownik w pracy i posyłacie mu swoją energię, myślicie o treści dopiero co oglądanej mydlanej opery i posyłacie swoją energię na spotęgowanie całego agregatora sztucznych myśli i uczuć, znajdujących się na astralnym planie.

 

Jesteście odpowiedzialni za każdy erg energii, którą bezmyślnie wydatkujecie. I za każdym razem, gdy wydatkujecie swoją energię niezgodnie z Boskimi zasadami tworzycie karmę.

A wtedy, gdy jesteście poinformowani o prawie karmicznym i wciąż kontynuujecie naruszanie Boskich zasad dla dogodzenie swemu ego wasza karma posiada bardziej ciężki charakter.

 

Uwierzcie, nie mówimy słów zbytecznie. I nie tracimy zbytecznie naszej energii. Każde słowo, powiedziane wam w tych przekazach przez tego posłannika, skierowane jest właśnie po to, aby dać wam wiedzę, której najbardziej teraz potrzebujecie.

Dlatego nie przestajemy powtarzać wam jedno i to samo, jesteście odpowiedzialni za wydatkowanie swojej energii podwójnie, jeśli kontynuujecie swój dawny styl życia po czytaniu tych dyktand i wmawiacie sobie, że wszystko, o czym mówi się w tych dyktandach was w żaden sposób nie dotyczy.

 

Znajdujecie się we wcieleniu w fizycznej oktawie, a liczni z was przed wcieleniem przyjęli na siebie zobowiązanie pomocy ludzkości w ten ciężki czas przejścia. Przypominany wam teraz o wziętych na siebie zobowiązaniach.

 

Nie mówcie potem, kiedy staniecie przed Rada Karmiczną, że niczego nie znaliście, niczego nie domyślaliście się, że was nie uprzedzono i niczego nie słyszeliście.

 

Powtarzam wam wciąż od nowa. Czas nauki zakończył się. Wymaga się od was konkretnych działań i konkretnych kroków na fizycznym planie. Bardziej jasno sformułować naszych żądań, niż te dane przez tego posłannika, już chyba się nie uda.

 

Musicie zmienić priorytety swojej świadomości. Zrozumcie, że jesteśmy bezsilni, żeby cokolwiek zrobić na fizycznym planie, nie mając waszej pomocy i wsparcia. Nie mamy dostępu do waszego fizycznego świata, chyba że ktoś z was nie przygotuje swojej świątyni dla naszej obecności i nie uczyni wezwania użycia swych czterech niższych ciał dla tego, żebyśmy mogli skorzystać z waszych rąk i nóg dla zrealizowania naszych planów.

 

Zatem daję wam takie wezwanie. I, proszę, wykonujcie je każdego dnia:

 

„W imię JAM JEST, KTÓRY JAM JEST, w imię mojej potężnej Obecności JAM JEST, w imię mojego Świętego Chrystusowego Ja przyzywam ukochanego El Morję do wejścia w moją świątynię i działania przeze mnie dla przejawienia Woli Boga w fizycznej oktawie i gęstych warstwach astralnego planu. Ukochany El Morja, powierzam do Twojej pełnej dyspozycji wszystkie moje cztery gęste ciała: ciało fizyczne, ciało astralne, ciało mentalne i ciało eteryczne. Działaj przeze mnie, jeśli jest na to Święta Boska Wola. Tak, niech się spełni Wola Boga. Amen.”

 

Obiecuję wam, że jak tylko nadarzy się okazja, wejdę do waszej świątyni i będę działał poprzez was. W ten sposób zmienimy świat! A Ziemia będzie żyć i stanie się piękną gwiazdą wolności, radości i miłości!

 

JAM JEST El Morja, dawałem to przesłanie z punktu najwyższej Miłości do was.