Przyszliście na ten
świat działać. Wykonujcie swoje obowiązki.
Ukochany El Morja
25 kwietnia 2005
JAM JEST El Morja, znowu
przyszedłem do was przez tego posłannika.
Spieszę utrwalić swoje momentum Światła w polu energetycznym Tatiany.
Zgodnie z darowanym mi obowiązkiem namaszczałem wszystkich
posłanników na przestrzeni ostatnich stu lat. I obecnie, w tym momencie
umieszczam swoją elektronową obecność nad Tatianą,
jako znak mojej opieki. Nie mogę okazywać swego sponsorowania
organizacji, tak jak nie ma organizacji na fizycznym planie. Jest tylko
posłannik. Dlatego od dzisiejszego dnia ustanawiam swoje sponsorowanie i
umacniam ochronną nić w aurze Tatiany. Robię to teraz.
Dokonało się!
Od tego momentu udzielam Tatianie
pełnomocnictwa przedstawiania mnie w fizycznej oktawie i przyjmuję
ją pod swoją opiekę. Cieszę się, że znowu mam
swojego przedstawiciela na Ziemi, na fizycznym planie planety Ziemia.
Wiecie, że dążę do pracy z
ludźmi. Nie ma innego Mistrza, który miałby tylu uczniów, co ja.
Jednak swoje osobiste sponsorowanie okazuję nadzwyczaj rzadko i w
wyjątkowych przypadkach.
Być może, nie domyślacie się,
co to znaczy. Gdy tylko Bractwo otrzymuje możliwość mieć
stały fokus Światła, umocowany w aurze posłannika,
znajdującego się w jakimkolwiek kraju, i do czasu, póki ten fokus
Światła utrzymuje się, nie tylko posłannik, ale i cały
kraj znajduje się pod naszą opieką.
Dlatego utrwalam waszą uwagę na
dzisiejszym wydarzeniu. Zobaczymy, co będzie w przyszłości. Na
ile nasze nadzieje i nasze zaufanie będą spełnione. Dotyczy to
nie tylko posłannika, dotyka to tych nosicieli Światła, którzy
są obecnie wcieleni w Rosji. Wszyscy macie szansę otrzymać
niesłychane wsparcie i pomoc Niebios we wszystkich waszych poczynaniach.
Od dzisiejszego dnia obiecuję tym z was, którzy
przyjęli naszego posłannika całym swoim sercem, że
będę odzywać się na każde wasze wezwanie.
Będę okazywać wam całą pomoc, jaka może być
wam okazana we wszystkich waszych poczynaniach.
Jedynym warunkiem stanie się
czystość waszych intencji i zgodność waszych inicjatyw z
Wolą Boga.
Ukochani, czy zdajecie siebie sprawę w tej
możliwości, którą otrzymujecie? Nie zapiera wam oddechu
otrzymać pomoc i opiekę od Wywyższonych Zastępów na
pierwsze wasze wezwanie? Czy możecie sobie wyobrazić, jak szybko
zmienia się wszystko wokół was?
Otóż, wszystko, co trzeba zrobić, to
podejść do ołtarza czy wejść do swego serca i
wykonać następujące wezwanie: „W imię JAM JEST, KTÓRY JAM
JEST, w imię Obecności mojego Potężnego JAM JEST, w
imię mojego Świętego Chrystusowego Ja w zgodzie z
możliwością, dawaną przez ukochanego El Morję
poprzez Posłannika Wielkiego Białego Bractwa Tatianę Mikuszynę, proszę żeby Wola Boga była
przejawiona w moim działaniu, które ja urzeczywistniam w imię Boga w
tej fizycznej oktawie”.
Dalej wyjaśniacie istotę tego
przedsięwzięcia czy tego działania, w którym chcecie
uzyskać moją osobistą pomoc i pomoc Wywyższonych
Zastępów.
Możecie napisać swoją
prośbę na kartce papieru i spalić. W ten sposób, także nie
mając organizacji, otrzymacie pomoc wprost okazywaną wam w waszych
Wyższych ciałach, gdzie byście się nie znajdowali.
Nie ma znaczenia, czy działacie w
pojedynkę, czy wspólnie z grupą współwyznawców. Po to,
byście mogli także skorzystać wezwaniami posłannika w
charakterze pomocy w waszej pracy, polecam wam kopię waszej prośby
skierować wprost do mojego posłannika.
Od tego dnia Tatiana otrzymuje płaszcz mojego
osobistego posłannika, oprócz płaszcza Posłannika Wielkiego
Białego Bractwa, który został włożony na jej plecy rok
temu.
W ten sposób szybko poznajemy wszystkich nosicieli
Światła, którzy gotowi są włączyć się do tej
nowej dyspensy i działać w ramach tej dyspensy.
Jednak istnieje różnica od naszych dawnych
dyspens. Wcześniej ustanawialiśmy fokus w konkretnej organizacji,
znajdującej się w konkretnym kraju. I według reguły,
posłannik stał na czele tej organizacji, i na jego plecach
spoczywała cała organizacyjna praca. Obecnie obraliśmy inną
drogę. Będziemy na waszą prośbę okazywać swoje
sponsorowanie tym organizacjom, które stworzycie w swoich miejscach
zamieszkania.
Nie spodziewajcie się żadnego rozkazu,
prócz nakazu swoich serc.
Przyszliście we wcielenie, każdy z was
przyszedł we wcieleniu w celu określonej misji. I wiecie, co
powinniście robić. Nie jesteście zobowiązani tworzyć
organizacji, która mogłaby ogarnąć wszystkie aspekty
działania. Mało tego, nie ma obowiązku, żeby to była
społeczna czy religijna organizacja. Możecie utworzyć
organizację komercyjną po to, żeby potwierdzać Boskie
zasady w metodach prowadzenia biznesu w waszym kraju. Możecie
utworzyć własny zakład ochrony zdrowia czy instytucję
szkoleniową.
Jedyne wymaganie: priorytetem waszej organizacji
muszą być Boskie zasady, leżące u jej podstaw i pomoc
otaczającym was ludziom.
Nie gońcie za pieniędzmi. Pieniędzy
będzie akurat tyle, ile będzie wam potrzeba do wykonania waszych
planów.
Pieniądze, energia pieniędzy stanie
się wtórnym czynnikiem. Głównym staje się czystość
waszych serc i pragnienie wypełnienia Woli Boga.
To jest wasza służba, którą
przyszliście zrealizować w tym świecie.
Nastąpiły czasy konkretnych
działań. I nie mówcie mi, że nie wiecie, co macie robić.
Popatrzcie wokół: Czyż wasze oczy nie widzą tego, do czego
mogą być zastosowane wasze zdolności, wasze wysiłki, wasze
ręce i nogi?
Nastąpiły czasy konkretnych
działań. Przyszliście na ten świat, żeby
działać. Bądźcie dobrzy, wykonujcie swoje obowiązki. Dość
pustych rozmów i wyjaśniania, kto z was osiągnął
większe rezultaty na Drodze.
Chcę popatrzeć, co rzeczywiście
możecie dokonać w otaczającym was fizycznym świecie.
Przyszliście na ten świat
działać. Wykonujcie swoje obowiązki. I jeśli do tej pory
nie zrozumieliście, o czym mówię, to będę musiał
zejść do was, zakasać rękawy i pokazać, co
powinniście robić.
Popatrzcie, ile wokół was śmieci. I to
są nie tylko fizyczne śmieci. To śmieci, którymi
przepełnione są wszystkie środki waszej masowej informacji, telewizja,
Internet, gazety.
Zajmijcie się zbieraniem śmieci
wokół siebie i w swojej świadomości. A jeśli ktoś z
was nie wie, do czego przyłożyć swoje wysiłki, pozostanie
wam tylko modlić się i prosić o rozjaśnienie u Boga,
dlatego, że zbytnio oderwaliście się od Boskiej
Rzeczywistości, i nawet nie możecie zrozumieć, na ile
świat, w którym przebywacie oderwany jest od Boskiej Rzeczywistości.
Zmieniły się czasy i razem ze
zmianą cykli obieramy inny sposób działania.
Nie będziemy zakładać jednej
organizacji, która stałaby się łakomym kąskiem i
pokusą dla tych, którzy pragną przewodzić.
Nie, umieścimy nasz Fokus Światła
nad dowolną organizacją, która odpowiada naszym zasadom, i która
zwróci się do nas wprost czy przez tego posłannika w celu
ustanowienia naszego poparcia.
I będziemy działać przez
każdego, kto przygotował swoją świątynię na nasze
przyjście.
Po prostu skorzystamy z waszego zaproszenia do
wejścia do waszej świątyni i waszej propozycji stania się
naszymi rękami i nogami na fizycznym planie. I wejdziemy do waszych
świątyń. A zajdzie to tak naturalnie, że nawet nie
spostrzeżecie naszej obecności, a my pokażemy wam najlepszą
drogę, którą możecie działać, i co stanie się
najważniejszym, do czego powinniście przyłożyć swoje
starania.
A jeśli ktoś z was powie, że nie ma
żadnej możliwości utworzenia swojej organizacji czy otworzenia
swojego biznesu, że nie ma współwyznawców i stronników, że jest
zupełnie samotny, to wtedy pozwólcie, że wam nie uwierzę.
Żyjecie wśród ludzi, i ci ludzie
potrzebują waszej pomocy. Posiadacie cztery niższe ciała i
ciała te potrzebują oczyszczenia. Dlatego nie mówcie mi, że nie
wiecie, co macie robić, i nie wiecie, czym macie się zająć.
Nadszedł czas aktywnych działań.
Będzie okazana wam pomoc Niebios w dowolnych waszych poczynaniach,
jeśli zgadzają się z Wolą Boga.
Na co jeszcze czekacie?
Czy naprawdę mam przyjść i
pokazać, co macie robić? Wówczas podstawiajcie plecy, a ja
przełożę na was część moich obowiązków i
część mojej pracy.
Każdy powinien czynić swoją rzecz.
Zacznijcie pracować, a będziecie zdumieni tą pomocą, która
będzie wam okazana.
JAM JEST El Morja i ja
zawsze jestem z wami tam, gdzie czynicie konkretne dzieła w imię
Boga.