Podstawowym zadaniem, jakie wypełniacie na Ziemi jest podniesienie świadomości Ziemian

 

Budda Rubinowego Promienia

20 kwietnia 2005

 

JAM JEST Budda Rubinowego Promienia, przeszedłem przez tego posłannika.

JAM JEST piastujący godność Buddy, zajmujący stanowisko na Rubinowym Promieniu. Przyszedłem udzielić niektórych nauk, związanych z Hierarchią Rubinowego Promienia.

 

Wiecie, że wiele lat temu, miliony lat ziemskiej miary temu, Mistrzowie należący do Hierarchii Rubinowego Promienia zeszli na fizyczny plan planety Ziemi. Wcieliliśmy się w ciała ludzi. Każdy z nas uzyskał możliwość przebywania w licznych ciałach w postaci cząstki wchodzącej w Wyższe Ciała ludzi.

 

Były osobowości, które rozwijając się same i zgodnie ze swoimi wibracjami nie mogły nas przyjąć. Były osobowości, które uzyskały znaczną część Istot Światła jako składową część siebie. I były takie, które otrzymały bardzo małą iskrę.

 

Tak urządzony jest ten Wszechświat i taka jest droga ewolucji wszystkich żywych istot w tym Wszechświecie, że następują terminy i Wyższe Istoty oddają swoje momentum osiągnięć w postaci służenia życiu i zlewają się z niższymi formami życia, żeby dać im potrzebny dla rozwoju Boskości impuls.

 

Wiecie, że na czele Hierarchii Rubinowego promienia stoi Sanat Kumara, i on przyszedł do was z planety Wenus w trudnym dla Ziemi czasie. Stąd więź między planetą Wenus a Ziemią. Nasze ewolucje bardzo ściśle są ze sobą powiązane. Praktycznie każdy rdzenny Ziemianin ma w składzie swojego Wyższego ciała część Wenusjanina.

 

To jest nowa nauka i zrozumienie, to, co ja teraz wam przekazuję po prostu rozjaśni znany wam fakt zejścia 144 tysięcy Wenusjan w ciała ludzi. Wiecie o tym lub słyszeliście o tym wcześniej. Ja trochę rozszerzę i skonkretyzuję waszą wiedzę.

 

Wcielenie Mistrzów w ciała ludzi zachodziło różnie. Bardzo rzadko i w bardzo dawnych czasach Wysoki Mistrz mógł przebywać w ciele człowieka w całej mocy swojego Światła. Z reguły jeden Mistrz z Wenus dawał swoje Światło i swoje osiągnięcia bardzo wielu Ziemianom. Proces ten podobny jest do tego, jak bierzecie kawałek masła i dzielicie je na kawałeczki, żeby włożyć w różne porcje kaszy. Dlatego ci Mistrzowie, których znacie jako Wywyższonych Mistrzów mają znaczną cześć siebie we wcieleniu w różnych ludziach.

Do czasu dopóki człowiek mający w swoim składzie cząstkę Mistrza podlega prawu karmy i zmuszony jest wcielać się na Ziemi, Mistrz nie może odkupić planety Ziemia i stać się Kosmiczną Istotą. Jest on przywiązany do planety i waszych ciał.

 

Wiecie, że wszyscy należycie do któregoś z promieni i wszyscy odczuwacie więź z którymś z Mistrzów. Teraz wiecie, dlaczego, macie tę więź.

 

Dopóty, dopóki ostatni człowiek znajdujący się we wcieleniu, nie pokona swego ego, swojej karmy i nie osiągnie poziomu świadomości Wzniesionej Istoty, do tego czasu Wywyższeni Mistrzowie będą znajdować się na Ziemi i służyć ludzkości.

 

To jest bardzo tajemna i bardzo specyficzna wiedza.

 

Wiecie, że w rzeczywistości, w tym Wszechświecie wszystko jest Bogiem. I każdy z was przedstawia sobą zaledwie cząsteczkę, komórkę, atom tego Boskiego ciała. W miarę jak podwyższacie swoją świadomość rozumiecie, że nie ma różnicy między nami i wszystkim żywymi istotami, i że jesteście gotowi ofiarować siebie dla dobra wszystkich żywych istot.

 

Czym wyższy macie poziom osiągnięć, czym wyższy stopień zajmujecie w kosmicznej hierarchii, tym prostsze jest dla was ofiarowanie siebie dla sprawy życia we Wszechświecie.

 

Takie jest prawo tego Wszechświata. Wyższe ofiaruje siebie dla niższych, żeby dać możliwość niższym przejawom życia rozwoju i osiągania bardziej wysokiego poziomu świadomości.

 

Dlatego, kiedy Wielcy Nauczyciele przychodzą we wcieleniu na Ziemię, uczą tego, że ten, kto posiada większe osiągnięcia staje się większym służebnikiem dla wszystkich.

 

Walor serca zmusza człowieka, posiadającego wyższy poziom świadomości dawać z siebie ofiarę dla rozwoju świadomości tych stojących niżej na stopniach ewolucyjnej drabiny.

 

I kiedy osiągacie poziom Buddy, możecie darować siebie, darować swoją obecność milionom żywych istot.

 

Są Wywyższeni Mistrzowie, którzy są przywiązani do planety Ziemi, i są Kosmiczne Istoty, którym domem staje się cały kosmos, cały Wszechświat, i oni mogą według własnego życzenia i w zgodzie z Kosmicznym Prawem rzutować części siebie w liczne żywe istoty, żeby oświecić dodatkowymi impulsami Światła, dodatkowym rozumem, istoty znajdujące się na niższych etapach ewolucyjnego rozwoju.

 

Ja, Budda Rubinowego Promienia posiadam możliwość przebywania w ciałach licznych Ziemian. Posiadam podzielność świadomości i mogę jednocześnie znajdować się we wcieleniu w ciałach tysięcy i milionów i przebywać we wzniesionym stanie świadomości.

 

To jest właściwość, która oczekuje na zdobycie przez was. Powinniście stale uświadamiać sobie, że wasz pobyt na Ziemi jest tymczasowy, a głównym zadaniem, które wypełniacie na Ziemi jest podniesienie świadomości Ziemian. Doprowadzenie świadomości mieszkańców Ziemi do poziomu Wzniesionego stanu świadomości.

 

A dalej, kiedy nie będziecie skuci ziemskimi dogmatami i ograniczeniami, przed waszą świadomością odkryją się całkowicie wspaniałe perspektywy.

 

Ewolucja jest bezgraniczna.

 

Dzisiaj spróbowałem odrobinę rozszerzyć horyzonty waszego postrzegania Wszechświata. I być może ktoś z was z zadowoleniem, jak już dawno wiadomy wam na podświadomym poziomie fakt, przyjmie wiedzę o obecności w was Wywyższonego Mistrza, a dla kogoś innego wyda się to zbyt fantastyczne.

 

Wszyscy znajdujecie się na różnych etapach rozwoju swojej świadomości. A ponieważ dyktanda te dawane są bardzo szerokiemu audytorium, to dałem to nowe ziarno wiedzy na bardzo dostępnym poziomie.

 

Kiedy posuwacie się po waszej drodze , jesteście na wewnętrznych poziomach związani z licznymi, a wasze osiągnięcia przenoszą się na subtelnym planie natychmiast w tysiące i miliony. I kiedy staczacie się w swojej świadomości do poziomu człowieka jaskiniowego, to to też wywiera wpływ na tysiące i miliony żywych istot.

 

Nie należy nigdy bać się, że zajdziecie nie tam. Nie bójcie się eksperymentować. Nie bójcie się popełniać błędów. Zawsze otrzymacie na swojej drodze pomoc, i zawsze możecie prosić o tę pomoc.

 

Nie jesteście samotni. Znajdujecie się pod niezawodną opieką i ochroną. Ale tylko do czasu, dopóki pragniecie postępować po Drodze i szanujecie Prawo, które istnieje we Wszechświecie.

 

Jeśli zaś w swojej wolnej woli pragniecie oddzielić się od tego Wszechświata i żyć według swoich własnych praw, to i tego nikt wam nie zabroni. Jednakże w tym przypadku wasza wolność będzie rozpościerać się do określonej granicy, za którą grozi wam stan niebytu.

Zrozumcie mnie właściwie, nie chcę was przestraszyć i napędzić wam strachu. W rzeczywistości, nawet wtedy, gdy okazujecie się na tyle niebezpieczni dla planów Boga dla tego Wszechświata, że grozi wam niebyt, to nigdzie nie przepadacie. Jako energia kontynuujecie istnienie, przepadają tylko zapisy z waszej świadomości, które nie są zgodne z Boskim planem. I zaczynacie swoją ewolucję z najniższego poziomu, ponownie wznosząc się po stopniach ewolucji, które przesuwają się w bezgraniczność.

 

JAM JEST Budda Rubinowego Promienia i posyłam swój Rubinowy Promień tym z was, którzy są gotowi go przyjąć. Rubinowy Promień stanowi skoncentrowane wyrażenie Miłości, zdolny jest rozbudzić waszą świadomość i odkryć przed wami perspektywy waszej dalszej Drogi.

 

JAM JEST Budda Rubinowego Promienia.